Wszystko zgodnie z tym co Wam pisałem. Prawda?

Ktoś powie teraz, że już był atak i odwet i nastała cisza.
Wydaje się, że tym razem na tym się nie zakończy „a to początek zapowiadanego”.

Przypomnę posty, wpisy z poprzednich lat. Tylko doszukam się aby nie pisać znów od początku wszystkiego. (Alois Irlmaier, Staruszka z Norwegi, William Branham, …)

Scenariusz nieco uległ zmianie, ale „czas się zgadza” tego co ma nastapić.

Nie chcę się powtarzać, ale jak macie wydać pieniądze na wypasione wakacje, to może rozważcie czy nie lepiej zakupić za to inne rzeczy.

Spotkanie Trumpa z Xi i niby dogadali się. DLatego Izrael pozwolił sobie na atak. Jednak Trumpowi nic nie wychodzi i nie wyjdzie mu tym razem to co sobie zamyślił. „Wszystko się rozleje”.

Autor: Diario