Prostytutki oglosily, ze oddadza w nadchodzacych wyborach glos na Trzaskowskiego! . Domagają się od niego, by zakazywał zgromadzeń pro-life, a domagajacych sie aborcji otaczał ochroną.

Oosoby z marginesu społecznego – prostytutki, także transseksualne (mężczyźni przerobieni na kobiety i odwrotnie). stanely w obronie nielegalnego osrodka aborcyjnego Abotak. Publicznie deklarują swoją profesję, występują samodzielnie i pod szyldem Kolektywu Kamelia.
Kolektyw Kamelia (poprzednia nazwa Sex Work Polska) zrzesza osoby, które określają siebie jako „pracownice seksualne”, ich hasło to: „praca seksualna to też praca”. Kolektyw żąda legalizacji czerpania zysków z prostytucji, normalizacji uprawiania nierządu i… legalizacji aborcji.. W tym kolektywie zrzeszone są zarówno kobiety, jak i transseksualiści oraz osoby określające się jako płynnej płci lub niebinarne (queer). . Niedawno urządziły wiec pod warszawskim ratuszem, gdzie nawoływały do legalizacji seksbiznesu oraz aborcji.

Tutaj – ostrzezenie: jesli Rafał Trzaskowski wygra wybory prezydenckie, istnieje realne zagrożenie, że podobne miejsca jak Abotak wyrosną w całej Polsce jak grzyby po deszczu. Polska może zostać zalana przez sieć aborcyjnych punktów, wspieranych przez środowiska skrajnie lewicowe i nieformalne korporacje prostytutek.

Polacy – wyborcy maja obowiazek o tym wiedziec i zadecydowac przy urnie wedlug wlasnego sumienia.

Obraz Gerd Altmann z Pixabay