Joshua Wong skazany dziś w Hongkongu na kolejne 10 lat więzienia. Zarzut: „zmowa z siłami zagranicznymi”. W praktyce chodzi o to, że w 2020 roku apelował do wolnego świata, by ukarał władze, które odebrały Hongkongowi wolność.
Miał 17 lat, kiedy jako chudy nastolatek w okularach stał się twarzą Ruchu Parasolek i rzucił wyzwanie Pekinowi. Dziś ma 30 lat i prawie sześć z nich spędził za kratami. W styczniu miał wyjść na wolność. Władze wyciągnęły więc sprawę z 2020 roku, żeby nie wyszedł.
Tak KPCh obchodzi się z młodymi ludźmi, którzy mówią głośno to, co myślą. Pekin bardzo chciałby, żeby świat o nim zapomniał. Nie zapomnimy.
#JoshuaWong #Hongkong #FreeJoshuaWong
Autor: Hanna Shen
Dziennikarka, korespondentka GPC na Tajwanie, prowadzi swojego bloga pod adresem: haniashen.blogspot.tw
Zostaw komentarz