W samym środku nocy ukazała się wybitna powieść na najbardziej istotne tematy w Europie Środkowej. Napisałem ją z wybitnym anonimowym i powszechnie znanym w Cieszynie kolegą-pisarzem.

Czytam ją sobie żeby nie spać i jestem nią zafascynowany. Jest jak dobre wino, z dnia na dzień wytrawniejsze. Żałuję tylko, że wdrukowaliśmy na okładce cenę 59,99 zł. Albowiem jest ona warta co najmniej drugie tyle. Jak nie więcej. Boguś mówi, że 100 kilogramów waży cały nakład.

To powieść zgłoszona oficjalnie do literackiej nagrody Nobla. Musiałoby się wydarzyć wielkie nieszczęście, żeby jej tej powieści nie przyznano. Nobla.

P.S. Olga Tokarczuk może się schować.