Wszyscy doskonale widzimy obrazki i materiał filmowe z wielu płonących i niszczonych miast Europy Zachodniej. Także zaczepiane kobiety i dziewczyny przez imigrantow z Afryki i Bliskiego Wschodu.

Zachód popełnił błędy w sferze polityki społecznej i polityki migracyjnej. My tego nie możemy powtarzać. Niestety, ale politycy opozycji na czele z Donaldem Tuskiem i Rafałem Trzaskowskim wielokrotnie udowodnili, że są wstanie zrealizować każde niemieckie i brukselskie polecenie. Nie można im więcej zaufać, bo zawsze swoje składane obietnice łamali lekceważając głos społeczeństwa!

Jeśli Tusk ponownie otrzyma szansę to wróci z podwójną siłą szkodliwa polityka z lat 2007-2014. Zrealizuje wszystko to czego oczekiwać będzie od nich Berlin i Bruksela. Polska podąży błędną drogą Państw Europy Zachodniej. Nie możemy na to pozwolić.

Dlatego 1️⃣5️⃣ października wrzucamy Donalda i platformę do śmietnika!

I nie mylmy pracowników zarobkowych pracujących w Polsce w określonym terminie z nielegalnymi migrantami, którzy nielegalnie próbują przedostać się na terytorium Polski i Unii Europejskiej. Niestety, ale opozycja w Polsce tego też nie rozumie.

Politycy PO wielokrotnie powtarzają, że jeśli przejmą władzę to nie będą przyjmować imigrantów i nie zburzą zapory na granicy polsko-białoruskiej?

Czy na pewno?

W dzisiejszym programie w Polsat News Poseł Koalicji Obywatelskiej Artur Łącki, powiedział:

„Tak, jeśli trzeba będzie za rok przyjąć ileś tysięcy migrantów, to my powinniśmy to zrobić. Jesteśmy na tyle silnym i na tyle bogatym krajem, że jesteśmy w stanie to zrobił”

Poniżej w komentarzu zamieszczam tę wypowiedź. Sami zobaczcie TUTAJ.

Trzeba to powiedzieć wprost: Donald Tusk i inni politycy Koalicji Obywatelskiej po prostu kłamią w tej sprawie, a Pan Poseł KO Artur Łącki powiedział wprost i wyraźnie, co rzeczywiście myślą i planują politycy KO, a co obecnie usiłują ukryć przed opinią publiczną. Zresztą to nie jest trudne do przewidzenia, gdyż oni zrobią wszystko, czego oczekiwał będzie od Polski Berlin i Bruksela. To zresztą pokazuje historia i dokumenty instytucji i organów państwowych z czasów polityki resetu polsko-rosyjskiego z lat 2007-2015.

W latach 2019-2023 – 57% wszystkich wiz wydanych przez RP otrzymali obywatele Ukrainy, 26% obywatele Białorusi. W tym samym okresie spośród wszystkich wiz z prawem do pracy na terenie RP 78% otrzymali obywatele Ukrainy, a 13% wydano obywatelom Białorusi. Poza obywatelami Rosji (1%), pozostałe państwa oscylowały poniżej 1% wszystkich wydanych wiz

Większość wiz to ludzie sprawdzeni, którzy dostają legalne zgody. Przyjeżdżają do pracy i wracają do swoich krajów. Od czasu Tuska – Polska zmieniła z państwa, z którego tyle osób wyjeżdżało, w państwo tak silne gospodarczo, że wiele osób chce tu pracować.

Ponieważ Prawo i Sprawiedliwość zależy na tym, aby system był szczelny, jak służby i prokuratura znalazły podejrzenie patologii, od razu są działania. Nie dotyczą one jednak skali podawanej w mediach, ale tak jak jest w komunikacie Prokuratury zaledwie ułamka przypadków.

Prawdą jest, że to przedsiębiorcy i związki przedsiębiorców występowały do MSZ o sprawniejszą obsługę i zwiększenie ilości obsługiwanych wniosków wizowych. Polska mocno się rozwija gospodarczo.

W latach 2019-2023 – 5️⃣7️⃣% wszystkich wiz wydanych przez RP otrzymali obywatele Ukrainy, 2️⃣6️⃣% obywatele Białorusi. W tym samym okresie spośród wszystkich wiz z prawem do pracy na terenie RP 78% otrzymali obywatele Ukrainy, a 1️⃣3️⃣% wydano obywatelom Białorusi. Poza obywatelami Rosji (1%), pozostałe państwa oscylowały poniżej 1% wszystkich wydanych wiz.

Większość wiz to ludzie sprawdzeni, którzy dostają legalne zgody. Przyjeżdżają do pracy i wracają do swoich krajów. Od czasu Tuska – Polska zmieniła z państwa, z którego tyle osób wyjeżdżało, w państwo tak silne gospodarczo, że wiele osób chce tu pracować.

#StopPrzymusowejMigracji
#BezpiecznaPolska #PiS
#BezpiecznaPrzyszłośćPolaków
#MaciejWąsik #referendum2023