Urodziłem się w 1945 roku i wychowałem w Polsce pozbawionej suwerenności, gdy Sowiety decydowały, co Polacy mogą robić, co wolno mówić, co należy cenić. Całe dorosłe życie poświęciłem staraniom, aby Polska suwerenność odzyskała.
Polacy w końcu odzyskali swoje państwo. Powstały instytucje i sposoby, aby zgodnie z regułami demokracji Polacy mogli o sobie stanowić. Minęło ponad 30 lat, znowu pojawiła się siła, która chce pozbawić Polaków suwerenności. Chce wprowadzać sprzeczne z naszymi obyczaje, rozpowszechnia fałsze o naszej historii i usiłuje narzucać prawa bez nas stanowione.
Pojawiają się wytykający, że walczyłem o wolność w PRL, a zacząłem wspierać PiS. Otóż Zjednoczona Prawica, lepiej lub gorzej, ale broniła naszej suwerenności, jej przeciwnicy natomiast wspierali siły, które suwerenność chcą Polsce odebrać. Dziś to oni właśnie (koalicja 13 grudnia) siłowo przejmują państwo polskie (telewizję, prokuraturę….).
Czy to tak trudno zrozumieć, że Polska musi być na pierwszym miejscu?
Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.
Zostaw komentarz