Najnowszy donos (wtorek, 26 maja) w sprawie referendum:
Neobolszewicka formacja rządzących analizuje, czy może pójść na pełen antydemokratyczny rympał i nie uznać referendum w Krakowie!
Giertych, jeden z największych aktywów Rosji w Polsce, właśnie przekonuje Tuska, by, argumentując wpływami Moskwy – o ironio! – nie uznać referendum!
Żurek waruje pod drzwiami Tuska, czekając na sygnał, co by wymyślić żeby podeptać wolę obywateli i dokonać gwałtu na demokracji (to jego specjalność) metodą pseudo-prawną.
GW, Newsweek, TVN i inne media, klęczące na kolanach przed tym rządem – tylko czekają, żeby od zaraz zacząć nadawać, że tak trzeba, że Tusk uznał referendum za sfałszowane.
Tymczasem: Miejska Komisja ds. Referendum w Krakowie podała oficjalne wyniki referendum lokalnego z 24 maja 2026 r. i stwierdziła, że:
referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, było ważne i skuteczne — prezydent został odwołany!
Referendum w sprawie odwołania Rady Miasta Krakowa było nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji.
Komisja podała też konkretne dane:
frekwencja przy głosowaniu nad odwołaniem prezydenta wyniosła 29,99% i przekroczyła wymagany próg,
i:
frekwencja przy głosowaniu nad odwołaniem rady miasta wyniosła 29,97%, czyli minimalnie poniżej wymaganego progu.
W praktyce oznacza to, że mandat prezydenta wygasł, ale referendum w sprawie odwołania Rady Miasta Krakowa jest nieważne!
A więc te wszystkie powyższe próby ze strony Giertychów, Newsweeków i innych neobolszewickich wrogów Polski – można uznać za zobrazowanie myśli zawartej w powiedzeniu: „Osaczony szczur miota się jak wściekły i gryzie co popadnie”… – ale jest on wtedy najbardziej niebezpieczny dla samego siebie! I choć co prawda zagrożenia dla otoczenia nie można wykluczyć, to chaos wywołany strachem rzadko trwa długo, a takie szaleństwo zwykle jest oznaką bezsilności, nie siły.
Teraz – my potrzebujemy siły, potrzebujemy następnych prób oczyszczania samorządów od zakały koalicji 13 grudnia.
Moje zdanie jest takie: jeśli w innych miastach pojawią się wnioski referendalne, osłabią one koalicję przed przyszłoroczną kampanią wyborczą do parlamentu.
Te skutki sukcesu referendum w Krakowie dostrzegł – w kilka godzin po ogłoszeniu wyników – brukselski portal Politico.eu, co można odczytać w słowach: „istnieją obawy, że wynik ten może zainspirować podobne działania w innych częściach Polski”.
I oto już na Facebooku melduje się Rzeszów!
Ja – czekam na Lublin!
ps. Mam już listę „mankamentów” rządzącej w Lublinie koalicji 13 grudnia, zaraz je opublikuję….
Szanowna Pani Legieć,
Uwagi dwie:
1. Moze karty domina na obrazku powinny odwracac sie nie „do Krakowa” lecz „od Krakowa”? od Krakowa sie zaczelo.
2. Moze Genialny Wodz Czcigodnej Koalicji powtorzy manewr Krwawego Lysego Józia (ksywa: wieczny premier) i wyglosi slynne : „Każdemu, kto podniesie rękę na władzę, władza tę rękę odrąbie”
https://historia.interia.pl/kartka-z-kalendarza/news-29-czerwca-1956-r-cyrankiewicz-kazdemu-kto-podniesie-reke-na,nId,1447552
” Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewien, że mu tę rękę władza odrąbie w interesie klasy robotniczej, w interesie chłopstwa pracującego i inteligencji, w interesie walki o podnoszenie stopy życiowej ludności, w interesie dalszej demokratyzacji naszego życia, w interesie naszej Ojczyzny. Z wdzięcznością natomiast witać będziemy zawsze każdy przejaw zdrowej, patriotycznej krytyki naszych braków, błędów i niedociągnięć”.
Lysy Józio zyl w dostatku az to ulozenia sie w Alei. Nikt mu ręki nie odrąbal. Wlos mu z glowy nie spadl.
Rozumuje Pani prawidlowo.Pozdrawiam serdecznie. stevek
Szanowna Pani Legiec, czy otrzymala Pani moj komentarz? Nie zostal opublikowany. Pozdrowienia.stevek
Pani Legieć Szanowna,Moze karty domina na obrazku powinny odwracac sie nie „do Krakowa” lecz „od Krakowa”? od Krakowa sie zaczelo.Krakow jest pierwszy .Pozdrowienia. stevek