Poseł, któremu przypisuje się rolę „wypowiadacza” głupich myśli i pomysłów, moim zdaniem jest testerem reakcji społecznych, w której to roli obsadził go Prezes.

Mowa oczywiście o „carycy intelektu” Marku Suskim.

Tym razem przyznał, co wszyscy już wiedzą, że w praktyce wszyscy na Wielkim Wale, dla niepoznaki zwanym Polskim Ładem, stracą. Także ci, którzy niby będą mieli wyższe o kilka złotych pensje. Oni chyba nawet więcej, bo zapłacą więcej za towary i usługi.

Tym razem ten Suski – wypowiedział zdanie znamienne, że nie wie ile na Wielkim Wale stracił. No bo oczywiście samo spoglądnięcie na wysokość przelewu nie wystarczy. Może się przekonać, gdy dostanie PiT za ten rok.

Ale jego słowa są wskaźnikowe, bo choć poleciała głowa niemowy Kościńskiego, to przecież wszyscy wiedzą, nawet z Suskim na czele, że odpowiedzialny za ten Wielki Wał jest Morawiecki.

Czyżby jednak Prezes (w Polsce jest tylko jeden i dlatego z dużej litery) co najmniej ostrzegał Morawieckiego, a być może nawet nosił się z zamiarem jego usunięcia??

Chyba jednak to tylko ostrzeżenie, bo ktoś przecież musi firmować projekt ustawy o Izbie Dyscyplinarnej inny niż przedstawiony przez Prezydenta Dudę.

Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.