„Lalka” bez bluzgów też może być współczesna
Moje trzy grosze do adaptacji literatury uwspółcześniających klasykę. Otóż nic przeciw nie mam. Wręcz uważam, że są czymś wartościowym, co pozwala zrozumieć ponadczasowy sens tych dzieł. Ale... Ale to przeniesienie [...]









