Kenneth Weinstein z Hudson Institute, człowiek bardzo bliski obozowi Trumpa i dawny kandydat na ambasadora USA w Japonii, w wywiadzie dla japońskiego dziennika Asahi Shimbun, powiedział, że krytykowanie Trumpa za to, że nie traktuje poważnie obrony Tajwanu, jest całkowicie bezpodstawne. Jego zdaniem, jeśli Trump poniósłby porażkę w kwestii Tajwanu, poważnie ucierpiałaby zarówno pozycja przywódcza Stanów Zjednoczonych, jak i autorytet samego Trumpa jako prezydenta.
Według Weinsteina Trump działa intuicyjnie, a tę intuicję wykształcił jeszcze w nowojorskim biznesie nieruchomości. Trump rozumie, co trzeba zrobić, by zostać „top dogiem” – dominującym graczem.
Trump nie dopuści do sytuacji, w której Xi Jinping wyglądałby na silniejszego przywódcę. Dlatego w rozmowach z Chinami będzie niezwykle ostrożny i nie ustąpi w sprawie Tajwanu.
Weinstein twierdzi też, że Trump zmienił strategię wobec Chin po tym, jak Pekin zagroził ograniczeniem eksportu metali ziem rzadkich. USA zrozumiały, że bezpośrednia wojna gospodarcza z Chinami może boleśnie uderzyć w amerykański przemysł. Dlatego administracja Trumpa miała przejść do „strategii pośredniej” – uderzania w najważniejszych partnerów Chin: Wenezuelę i Iran.
Weinstein przyznał, że krótkoterminowo amerykańskie rozmieszczenie lotniskowców i nowoczesnej broni na Bliskim Wschodzie może sprawiać wrażenie osłabienia zdolności USA do reagowania na działania Chin wokół Tajwanu i Morza Południowochińskiego. Jednak jego zdaniem Xi Jinping obecnie nie ma zdolności do rozpoczęcia konfliktu w regionie.
Xi prowadzi czystki w Biurze Politycznym KPCh oraz w Centralnej Komisji Wojskowej i doskonale zdaje sobie sprawę z poważnych problemów wewnętrznych. Weinstein uważa więc, że w przewidywalnej przyszłości Xi nie podejmie działań militarnych przeciwko Tajwanowi.
Dodał również, że działania USA przeciwko Iranowi pokazują wyjątkowe możliwości amerykańskiego systemu dowodzenia i kontroli, co samo w sobie ma odstraszający wpływ na Chiny.
Autor: Hanna Shen
Dziennikarka, korespondentka GPC na Tajwanie, prowadzi swojego bloga pod adresem: haniashen.blogspot.tw
Zostaw komentarz