W związku z zapowiedzią dyrekcji FCA Poland i wydanym komunikatem dot. obowiązku pracy w niedziele (foto poniżej) postanowiłem zapytać, co sądzi o całej sprawie prof. Antoni Dudek. – „Pracownicy FCA Poland powinni jak najszybciej złożyć formalną skargę do PIP i RPO, a w dłuższej perspektywie pomyśleć o założeniu związku zawodowego broniącego ich praw pracowniczych” – mówi prof. Antoni Dudek w rozmowie z Krzysztofem Przybylakiem.

Dyrekcja FCA Poland komunikat ws pracy w niedzielę 22 maja 2022 roku
Krzysztof Przybylak: Panie Profesorze jak ustaliłem pracownicy FCA Poland w Tychach będą począwszy od 22 maja 2022 roku zaczynać pracę na nocnej zmianie w niedzielę o godz. 22: 00 a skończą pracę ciągłą za 2 tygodnie 4 czerwca 2022 roku na drugiej zmianie o godz. 22:00 czyli będą zmuszeni przez dyrekcję fabryki pracować 13 dni z rzędu bez ustawowego czasu wolnego pomiędzy poszczególnymi tygodniami pracy, pomimo, że w Polsce obowiązuje 40 godzinny tydzień pracy! Czy słyszał Pan poza FCA Poland o takim systemie pracy?
Prof. Antoni Dudek: – Współcześnie nie słyszałem. To kojarzy się raczej z wczesnym kapitalizmem z XIX-wieku, kiedy nie obowiązywały jakiekolwiek regulacje w zakresie prawa pracy.
Czy według Pana Profesora dyrekcja FCA Poland ma jakiekolwiek prawo do zmuszania pracowników do takiej pracy, bo jak tłumaczy: załoga musi być elastyczna i odpowiadać na wyzwania rynku, gdyż są zamówienia na samochody?
– Na pewno nie prawa do zmuszania, natomiast jestem zwolennikiem pewnej elastyczności jeśli chodzi o relacje między pracodawcą i pracobiorcą, umożliwiającą zainteresowanym dłuższą pracę za wyższe wynagrodzenie. Ale z pewnością nie przez 13 z rzędu!
Czy wracamy do komunistycznego systemu pracy? Czy raczej jest to nieudolność w zarządzaniu zasobami ludzkimi i procesami produkcyjnymi? A może zagraniczne korporacje w Polsce tworzą obozy pracy, a Polacy mają być białymi niewolnikami Europy?
– Są różne zagraniczne korporacje, podobnie zresztą jak różne polskie firmy. I w jednych i w drugich zdarzają się nadużycia w zakresie praw pracowniczych, które powinny być zwalczane i publicznie piętnowane, tak aby zniechęcić ewentualnych naśladowców.
Jak Pan Profesor ocenia opisywaną sytuację? O czym to według Pana świadczy?
– O tym, że pogoń za maksymalizacją zysku pozostaje nieodłączną cechą kapitalizmu i dlatego powinna być ona ograniczana przez przepisy prawa pracy na których straży powinien stać aparat państwowy.
Instytucje państwa w postaci PIP czy prokuratury nie działają w takich sprawach. Co jest tego powodem?
– Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Nie wiem, czy sprawa była zgłaszana do PIP. Natomiast na tym etapie to chyba nie jest sprawa dla prokuratury, ale raczej dla RPO.
Panie Profesorze w czasie Karnawału Solidarności jeden z postulatów mówił o wolnych sobotach. Jednak po ponad 40 latach pracowników znowu zmusza się do pracy jednak teraz już nie tylko w soboty, bo to jest standard (6 dniowy system pracy) w FCA Poland, ale chce się zmusić robotników do pracy w niedziele i 13 dniowego systemu pracy ciągłej bez dnia wolnego. Co poszło nie tak w III RP?
– Ja bym jednak nie traktował sprawy FCA jako miarodajnej dla sytuacji większości pracobiorców w III RP. To raczej jakiś skandaliczny ewenement, kompromitujący kierownictwo tej firmy, niż typowa sytuacja we współczesnej Polsce.
Związki Zawodowej w FCA Poland są bierne i nie reagują na ewidentne łamanie prawa pracy oraz swobód obywatelskich, a wręcz legitymizują takie działania dyrekcji? Jak to nazwać?
– To dla mnie prawdziwa zagadka. Wiem jedno: związki, które nie reagują na opisaną sytuację są atrapą. Może należałoby zapytać centrale tych związków, czy akceptują taką postawę?
Jak mówią badania rynku, żeby jeden pracownik FCA Poland mógł montować samochody na jego rzecz musi pracować 4 pracowników u kooperantów produkujących części. Co by Pan radził pracownikom FCA Poland i innych firm z branży motoryzacyjnej w takiej sytuacji?
– Pracownicy FCA Poland powinni jak najszybciej złożyć formalną skargę do PIP i RPO, a w dłuższej perspektywie pomyśleć o założeniu związku zawodowego broniącego ich praw pracowniczych.
Z prof. Antonim Dudkiem rozmawiał Krzysztof Przybylak.
Fot. fcagroup.pl
Prof. Antoni Dudek, to polski politolog i historyk, profesor nauk humanistycznych, członek Rady Instytutu Pamięci Narodowej, profesor zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Zostaw komentarz