W zasadzie to ktoś mi powiedział, że to, co chcę napisać, nikogo nie interesuje. Po co więc pisać? Myślałam całe popołudnie, bo wreszcie mam czas… „No stress” towarzyszy mi od tygodnia.

Napiszę, bo muszę zobaczyć moje myśli. Napiszę, bo miałam wyjątkowe szczęście i chcę się nim podzielić. Napiszę, bo czuję, że powinnam…

Mój Drogi Przyjacielu,

Nie wiem, czy wierzysz w Boga. Być może Go kiedyś doświadczyłeś, ale coś lub ktoś przeszkodził Ci w tym, aby się z Nim zaprzyjaźnić. Być może wierzysz jedynie w to, co tu i teraz. Dobrze, że jesteś!

Pewnie wiesz, że ja wierzę w Boga. Proszę Cię, nie osądzaj mnie.

Mój Bóg nie jest członkiem partii, nie zasiada na żadnym ziemskim tronie, nie sprzyja tyranom i nie usprawiedliwia niesprawiedliwości. Nie chodzi w szkarłatach, nie ma złotych pierścieni, wypasionych samochodów i milionów na koncie. Nie oczekuje dotacji od ministrów i ochrony prawnej.

Moj Bóg JEST. Zawsze i zwyczajnie. Choć mowię o Nim „Chrystus Król Wszechświata”, to daje mi siebie w maleńkiej okruszynie chleba. Wszędzie tak samo… W bogatej Europie i w ubogiej Afryce.

Nie jest Królem Polski, Rosji ani żadnego innego państwa i narodu. Jest Królem Wszechświata. Jest ze wszystkimi i dla wszystkich. Bez wyjątku!

Jest Ojcem wymagającym, pełnym Miłości i Miłosierdzia. Będzie Cię szukał, gdy zginiesz. Podniesie, gdy upadniesz. Jest tak samo Twój, jak i mój.

Proszę Cię, daj się znaleźć. Nie słuchaj tych, co z Bogiem na ustach krzywdzą, dzielą, wykluczają. Nie myśl o Nim źle, gdy ja albo moi Współbracia, zachowujemy się niegodnie. Nie odrzucaj Go, gdy wierzący w Niego krzywdzą innych. To nie Jego wola! Czy mógłby temu zapobiec? Wierzę, że tak. Dlaczego tego nie robi? Pewnie wciąż wierzy w nas…

Pamiętaj, i ja nie potrzebuję prawa, które dawałoby mi więcej praw. Nie potrzebuję ochrony i kolejnych przywilejów. Cieszę się z tego, że żyję w miejscu, gdzie nie zabijają za wiarę. Drżę jednak, bo w tym samym miejscu chcą zabijać za niewiarę…

Wierz mi, to nie mój Bóg, to ludzie, którzy z Jego Imieniem na ustach, ale bez Jego Miłości w sercu, chcą układać nasz świat na swój obraz i podobieństwo.

Próbuję się temu przeciwstawić. Rozmawiam, piszę, proszę… Nic z tego. Wierzę w Boga, a czuję się odrzucana tak. jak Ty, który nie wierzysz. Linia podziału wcale nie przebiega pomiędzy wierzącymi i niewierzącymi.

A może czujesz, że On jest, ale Kościół w Polsce skutecznie Cię od Niego odpycha? Nie pozwól na to! Jeśli zgaśnie Twoja szlachetna myśl, oddali się od sprowadzających zgorszenie perspektywa Nieba. Bądź szlachetniejszy od tych, którzy powinni świadczyć o Chrystusie Królu Wszechświata – Miłosiernej Miłości, a czynią coś przeciwnego. O każdą zgubioną duszę upomni się Bóg. Pozwól się odnaleźć. Bądź szczęśliwy! Zawsze.

Ps. Dzisiaj cały Kościół obchodził Uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. To ogromna łaska zobaczyć, jak króluje w sercach Ludzi zgromadzonych w niezwykle skromnym otoczeniu przy małym kościółku. Wyspa Sal.

Artykuł opublikowano na blogu osobistym TUTAJ.

Autor: Jolanta Gajęcka
Urodziła się w 1970 roku w Krakowie. Kandydatka Kukiz’15. Ukończyła Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie. Początkowo pracowała jako pedagog, później zajęła się administracją. Obecnie jest dyrektorką Szkoły Podstawowej nr 2 im. św. Wojciecha w Krakowie.