Lider opozycjonistów „fatalnych” zapewnia, że:
– miał przygotowany przez Ewę Kopacz program 500+ tylko nie zdążył go wprowadzić, gdy jego partia przez dwie kadencje sprawowała rządy;
– zamierzał przekopać mierzeje wiślaną, aby Elbląg stał się portem przyjmującym pełnomorskie statki, mimo, że natura tego nie chciała, jak mówiła „prawdziwa prezydent”;
– już nie uważa migrantów za „biednych ludzi” szukających miejsca do życia, teraz nie chce ich wpuszczać, nie tylko tych nielegalnych, ale też przyjeżdżających legalnie do pracy w Polsce, zwłaszcza muzułmanów – stał się „islamofobem”;
– miał plan zbudowania Centralnego Portu Komunikacyjnego mimo że jego kampusowy zastępca uważa budowę CPK za objaw megalomanii, a który zapewniał, że Polakom wystarczy w zupełności lotnisko w Berlinie;
– należy do „rusofobów” i zadba o bezpieczeństwo militarne Polski, będzie rozwijał armię i ma do tego fachowców cywilnych i wojskowych, którzy zwijali siły zbrojne RP, gdy jego ugrupowanie sprawowało rządy… itd., itp.
Lider opozycjonistów „fatalnych” powtarza, że zrobiłby wszystko, co zrobił już PiS, a nawet jeszcze więcej – 60 tys. wolne od podatku. Chce, aby mu uwierzono, że to wszystko zrobiłby, gdyby w 2015 r. nie przegrał wyborów i będzie robił teraz, gdy wybory wygra.
Wiemy, że istnieją podróbki różnych produktów markowych firm rozprowadzane przez oszustów. Nikt rozsądny oczywiście nie kupuje podróbek. Lider „totalnych” sam obsadza się w roli podróbki PiS rozprowadzanej przez Manfreda Webera. Ilu Polaków nabierze się na oszukańczą ofertę zobaczymy 15 października 2023 roku.
Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.
Zostaw komentarz