Posłowie Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik wygłosili oświadczenie przez Pałacem Prezydenckim i do niego wrócili. Przy ogrodzeniu czekała na nich policja, gotowa doprowadzić ich do więzienia.

Na konferencji prasowej premier Żelazna Miotła odczytał art. 239 KK: „Kto utrudnia lub udaremnia postępowanie karne, pomagając sprawcy przestępstwa, w tym i przestępstwa skarbowego uniknąć odpowiedzialności karnej, w szczególności kto sprawcę ukrywa, zaciera ślady przestępstwa, w tym i przestępstwa skarbowego albo odbywa za skazanego karę, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.

Premier ostrzegł prezydenta, że ten artykuł będzie miał zastosowanie w związku z tym, że udzielił on schronienia posłom. Następnie policja weszła do Pałacu Prezydenckiego i aresztowała obu posłów. Prezydent jeszcze jest na wolności.

Przypomnijmy aforyzm Leca: Oblicz rozmach gestu, byś nie spadł z podestu.
……………………………….
Poniżej: Koalicja 13 grudnia wkracza do Pałacu Prezydenckiego w celu aresztowania ściganych posłów.

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.