Warto czytać Elbridge’a Colby!

„Bardzo często czynione jest przesadne założenie, że amerykański dobrobyt wynika z ` liberalnej hegemonii” .
Otóż bogactwo USA nie tyle wynika z liberalnej hegemonii czy też hegemonii liberalizmu, ale jest wynikiem siły amerykańskiej gospodarki, globalnego znaczenia dolara i jego siły jako waluty w pełni wymienialnej.
Nie jest też prawdą, że ` hegemonia liberalizmu ` to doktryna powstała w czasie zimnej wojny, Doktryną zimnej wojny była izolacja bloku wschodniego a nie ` hegemonia liberalizmu `. Ta ostatnia jest doktryną późniejszą, powstałą po upadku ZSRR.
Problem z doktryną ` liberalnej hegemonii ` jest jej koszt. Przynosi ona więcej korzyści tym, którzy niczego do naszego bogactwa nie wnoszą. Występująca w roli globalnego ` liberalnego hegemona ` Ameryka finansuje w skali globalnej dobra strategiczne takie, jak bezpieczeństwo, nie uzyskując wiele w zamian. Ten system jest nie do utrzymania – wkład naszych partnerów musi zostać urealniony!
Nie możemy sobie pozwolić na zdominowanie Azji przez Chiny, ale nie ma to nic wspólnego z liberalizmem!
Stany Zjednoczone są republiką a nie organizacją charytatywną. Nasz kraj musi działać przede wszystkim we własnym interesie. Jeśli koszty ` hegemonii liberalizmu ` stają się większe niż zyski z tej doktryny – trzeba będzie zmienić doktrynę!”
Zostaw komentarz