Takie pytanie. Jak to jest że Węgry blokujące sankcje dla Putina, są „Ruską onucą”, a Niemcy którzy robią to samo, podejmują „zaskakujący ruch”? Nie są ani „ruską onucą”, ani „prorosyjscy”.
Jak to jest, że Trump wprowadzający sankcję na NS2 jest prorosyjski, a elity polityczne i gospodarcze Niemiec które ten NS1 i NS2 zbudowały, z rządowymi gwarancjami, które zmuszają całą UE do korzystania z gazu Putina, już prorosyjskie nie są. Co więcej Biden, który sankcje wprowadzone na NS2 zdejmuje, jest antyrosyjski, a Trump który je wprowadzał, na którego „prorosyjskość” szukano dowodów przez 4 lata i nie znaleziono, jest „prorosyjski”.
Zwolennicy UE chcą, żeby Polska w pełni podporządkowała się UE. Żeby podporządkowała się gospodarczo, politycznie, ideologicznie, a nawet jeśli chodzi o wymiar sprawiedliwości. Oni wszyscy zakładają że UE ZAWSZE BĘDZIE TAKA JAK TERAZ. Czyli z logicznego punktu widzenia, zakładają że UE to dyktatura pewnej grupy, która wyznaje określone wartości, która nie pozwoli sobie odebrać władzy, albo że demokracja w UE, NIE ISTNIEJE. W każdym innym wypadku można założyć, że kiedyś, wcześniej czy później, władzę mogą przejąć ci, którzy będą mieli zupełnie inne poglądy, znacznie bardziej niebezpieczne dla Polski.
Przecież nie trzeba mieć zbyt wielkiej wyobraźni, żeby wyobrazić sobie że władzę w UE, przejmują ci którzy kochają Rosję, którzy będą się chcieli z Rosją dogadać. Jak my, którzy podporządkujemy wszystko władzom UE, będziemy wyglądać?
Jak to będzie, kiedy UE zacznie „płacić” Rosji Polską? Zacznie płacić naszą suwerennością, gospodarką, wprowadzać ograniczenia rozwoju Polski, w zamian za ustępstwa polityczne, czy gospodarcze?
Zachód chętnie płaci nie swoimi pieniędzmi, Polska to „nie ich pieniądze”. Ukraina, Litwa, Estonia, Rumunia też. Chyba nawet Finlandia. Co jeśli Rosja zaproponuje luksusowy deal, np otworzymy wam rynek, damy wam tanie surowce i paliwa, odbierzemy od was imigrantów i „zagospodarujemy ich u siebie na Syberii” (oczywiście wymyślam), czy jakiekolwiek inne rozwiązania, które będą pożądane przez elity polityczne i gospodarcze zachodu? Zachód nie zapłaci?
A jak się będziemy bronić, jeśli całą władzę oddamy UE? Jak się będziemy bronić jeśli oddamy UE sam system sprawiedliwości? Gdy to oni będą decydować czy i jak będzie realizowane prawo dające preferencje biznesowi z Rosji, kosztem biznesu czy interesów gospodarczych albo politycznych Polski.
Jeśli myślicie że to niemożliwe, to tak się właśnie JUŻ stało, w tej chwili UE daje takie preferencje eksporterom z Ukrainy. Nie muszą spełniać żadnych wymagań i norm UE żeby eksportować na rynek UE, nie będąc członkiem UE. Co więcej to co się dzieje uderza w gospodarki wielu krajów które są członkami UE, ale to władzom UE zupełnie nie przeszkadza.
Może być tak, że ta walka o oddanie calej władzy UE, może się okazać rozpoczęciem procesu upadku RP, to taka sama sytuacja jak po konfederacji radomskiej. Rzeczpospolita została postawiona po sejmie repninowskim, gdzie Rosję i Katarzynę II uznano za „gwaranta nienaruszalność granic i ustroju wewnętrznego Rzeczypospolitej”. Czyli de facto uznano zwierzchność Rosji nad Polską. Dodam że to wszystko było zrobione LEGALNIE, ZGODNIE Z PRAWEM I DEMOKRATYCZNIE, tak jak się próbuje to zrobić teraz. Sami założyliśmy sobie rosyjską smycz na szyję.
Zostaw komentarz