Od ponad 30 lat zajmuję się nolens volens badaniami konfliktów zbrojnych. Robiłem to na Bałkanach, z tego wyszły nawet dwie książki.

Ale do rzeczy. Wojna w Europie będzie. To po pierwsze.

Po drugie jesteśmy szukając analogii w okolicach wiosny 1938. Zachód nas znów sprzeda, tzn. całą Europę Środkowo-Wschodnią, bo musi się w tym czasie dozbroić. Niemcy, Francja i inne państwa potrzebują czasu, by przestawić się na gospodarkę wojenną.

Po trzecie na własne życzenie się demobilizujemy. Za rządów PiS nie przyjęto ustawy o obronie cywilnej, z tego co wiem projekt nowej koalicji nadaje się do śmietnika.

Polska jest na skraju wojny, tymczasem miejscowe elity zajęte są głównie ściganiem swoich opomemtów politycznych. Zajęte są wojną polsko-polską w sytuacji gdy naprawdę grozi nam utrata suiwerenności.

Wojna na 100% będzie tylko postanówmy wreszcie, kto jaką rolę w tym konflikcie zajmie.