Lawina poszła… Polsko – ukraińska lawina wzajemnych oskarżeń i wrogości. Ostatnim, który ją poruszył i zepchnął stał sie prezydent Zełenski ze swoja akcją pozyskiwania niechętnego mu, głownie zachodnio ukraińskiego elektoratu nacjonalistycznego. Najpierw zainicjował „powrót do ojczyzny” zwłok przywódców przedwojennych ukraińskich nacjonalistów (co być może jeszcze dałoby się w Polsce jakoś z trudem przełknąć, pod hasłem, iż każdy naród ma prawo do własnej pamięci). Kolejny krok, czyli nadanie brygadzie działań specjalnych imię „Bohaterów UPA” ostatecznie podcięło lawinisko…
W Polsce grunt pod „wielką awanturę” był już od dawna przygotowany. Przygotowywało go podgrzewanie antyukraińskich nastrojów i hołubienie haseł radykalnych, nacjonalistycznych ugrupowań przez polskich polityków różnych opcji oraz systematyczne oddziaływanie doskonale sobie radzącej w Polsce rosyjskiej wojny propagandowej.
Możliwe, ze teraz Polska odbierze Zelenskiemu order Orła Białego. Co zrobi w następnej kolejności Ukraina, jeszcze nie wiadomo ale jedno jest pewne: oddalamy się w szybkim tempie od realnej i ubranej w konkretne fakty i działania prawdziwej kooperacji dwóch dużych państw Europy Środkowo – Wschodniej, które maja wspolną granice, wspólną historię sięgająca znacznie dalej niż wieku XX i wspólnego wroga. A także wiele potencjalnych, wspólnych interesów.
Widać jak racja stanu obu państw łatwo plonie na stosie wewnętrznych krótkookresowych interesów politycznych i bardziej lub mniej udanego schlebiania wyborcom.

Tym awanturom sprzyjaja niestety postawy najważniejszych politykow obu stron, ktore można łatwo porównać do zachowania nastoletnich chłopców z nadmiarem testosteronu, wchodzacych własnie w bójkę.

Oczyma duszy widzę taka oto bajeczna historie:

ZEŁENSKI (zapominajac o setkach tysiecy Ukraińców żyjacych w Polsce): A chrzanić tam Polaków i ich wieczne pretensje! Korzyści z nich teraz co kot napłakał. Oni zreszta i tak zawsze niezadowoleni ile by się im nie dziekowało i co by się nie robiło. A rząd? Z rządem i tak dziś niewiele działamy wspólnie, a poza tym ten rząd zrobi co Bruksela każe.

NAWROCKI : Mnie tu będziesz podskakiwał? Tylko spróbuj. Może z Dudą takie numery ale Nie ze mną. Obrażasz nas wszystkich, nie ujdzie ci to na sucho!

MORAWIECKI i inni : Dawaj, przyłoż mu….

Głos TUSKA (zza sceny) : Niech sie Nawrocki z nim buja, a co tam się bede wychylał. Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. Hehehe…

CHÓR eunuchów ojkofobów:

Co prawda podobno na Wolyniu i w Galicji Wschodniej planowo zamordowano 100 tys. Polaków, głownie mieszkańców wsi, ale przecież moze ich było TYLKO 60 tys…

Co z tego ze OUN planowało, przynajmniej wygnanie Polaków, z przyszłego panstwa ukraińskiego, a ostatecznie UPA z pomoca cześci miejscowej ludności ukraińskiej ich wymordowała, przecież my Polacy też jesteśmy niedobrzy(możne nawet bardziej niedobrzy) i mieliśmy bohaterow ze skaza! Lupaszka wies litewska spacyfikował, a Bury kilka wsi bialoruskich, zaś w Sachryniu tez cywili Polacy mordowali…

(Słychac dudnienie uderzania się w piersi)

🤯🤯🤯🤯

PS. A widzieliście może jakis batalion WOT imienia Romualda Rajsa? Pierwsza bym sie Rejtanem położyła, gdyby coś takiego miało sie wydarzyć.

Glossa:

A najdziwniejsze jest w tym wszystkim to, ze gdyby państwo ukraińskie budowała OUN czy to OUN- M (nieodpowiedzialna za Wołyń, ale za to wspólpracująca z hitlerowskimi Niemcami) czy to OUN -B wraz z UPA – to prezydent Zełenski nigdy by niemzostał prezydentem Ukrainy, bo jego rodzina w najlepszym razie, musiałaby stamtąd szybko uciekać….

Autor: Agnieszka Maria Romaszewska-Guzy
Polska dziennikarka prasowa i telewizyjna, od 2006 do 2024 dyrektor Biełsat TV, od 2011 do 2016 roku wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.