Szanuję głosujących, którzy oddali swój głos na wszystkich kandydatów w ostatnich wyborach prezydenckich: I i II tury (z wyjątkiem głosujących na Masiaka) – choć nie wiem kogo ostatecznie poparli.
Szanuję także tych, którzy oddali głos nieważny – z rozmysłem lub przez pomyłkę (podwójne krzyżyki, brak jakichkolwiek na kartach do glosowania).
Nienawidzę jednak – tak nienawidzę – tylko tych, którzy uważają za gorszych tych którzy oddali swój głos na konkretnego kandydata czy to – pozostając przy II turze – Nawrockiego czy Trzaskowskiego.
Z kolei uważam za podłych manipulujących wynikami głosowania, podważających wybór konkretnego, zwłaszcza, gdy robią to przybierając pozę wybitnie mądrych, a to zwykli cwaniacy próbujący coś ugrać. Mam nadzieję, że to się im nie uda, zwłaszcza Karino patataj.
Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.
Zostaw komentarz