Niemcy doszły z Ukrainą do porozumienia w ramach którego od teraz instruktorzy ukraińscy na stale rotacyjnie będą kierowani do Niemiec. Celem tego porozumienia zgodnie niemieckich deklaracji jest pomóc Bundeswehrze przygotować się do każdej możliwej formy agresji rosyjskiej przed rokiem 2029.

Dowódca niemieckich sił lądowych gen. Christian Freuding mówi, że ma wysokie oczekiwania w stosunku do tej współpracy. Podkreśla, że na Ukrainie mamy do czynienia z w pełni cyfrowym polem walki o którym „nie przeczytasz w podręczniku”. Zgodnie jego komentarza, Ukraińcy mają pomóc ze swoją ekspertyzą w kwestiach, cytuje „użycia artylerii, budowania fortyfikacji, operacji z użyciem sprzętu pancernego, dronów jak również dowodzenia i zarządzania polem walki”

Tak to jest … ktoś bez końca tylko dyskutuje o tym czy nam to doświadczenie do czegoś jest potrzebne, czy jest w ogóle przydatne, a może nie jest bo jesteśmy wielkie NATO i w ogóle za chwilę będziemy najsilniejszą armią w całej Europie. A ktoś inny za bardzo nic nie mówi, po prostu idzie do przodu i robi. Wprowadza to doświadczenie z pola walki wprost do swoich centrum szkoleniowych.

Czekam na żarty o tysiącu hełmach w komentarzach. To jest ta dziedzina w której naprawdę jesteśmy mocni.
______________________________________________________________
Zachęcam do wspierania mojej niezależnej publicystyki:
Patronite.pl: https://patronite.pl/Frontiersman
buycoffee: https://buycoffee.to/frontiersman
Patreon: https://www.patreon.com/frontiersmannews