Donald Trump nie ma możliwości wycofania się z wojny z Iranem, nawet gdyby bardzo tego chciał. Z kilku powodów.

1/ Po pierwsze dlatego, że kampania powietrzna nie jest w stanie wyeliminować potencjał uderzeniowy Iranu. Ona trwa już prawie 5 tygodni i zredukowała ten potencjał bardzo solidnie ale co z tego, skoro tego co Iranowi zostało zupełnie wystarcza by blokować cieśninę Ormuz i kontynuować swoje uderzenia na sąsiednie państwa. Jest wątpliwe by ten irański potencjał w taki sposób dało się wyeliminować w pełni … skala tego państwa, trudny teren i rozproszenie robią robotę. Poza tym pozostaje pytanie dostaw z zewnątrz ze strony państw, które są zainteresowane by ten konflikt trwał.

2/ Czy można wycofać się mówiąc, że zniszczyliśmy 70 czy 90% irańskiego potencjału, a więc cel osiągnięty, o cieśninę niech otwierają ci którym na tym zależy? Nie, nie można. Jeżeli Iran nadal ma zdolność blokować Ormuz i kontynuuje swoje uderzenia, to bez USA wojna będzie dalej kontynuowana. Iran będzie apelował do państw arabskich, że jedyna przyczyna dlaczego są ofiarami w tym wypadku – ich powiązania z USA i Izraelem. Izrael i USA same zadecydowały o tej wojnie nie konsultując się z Arabami zatoki, wciągnęli ich w wojnę, zrobili problem, a później się wycofali porzucając te państwa. Iran będzie wymagał zerwania powiązań tych państw z USA i Izraelem w zamian za zaprzestanie uderzeń i odblokowanie cieśniny. Państwa arabskie sa inwestorem między innym finansującym rozwój AI w USA i generalnie petrodolary nie mogą być żadnymi „petro” jeżeli państwa zatoki nie handlują swoją ropą w dolarach.

3/ A kto powiedział, że Izrael w takiej sytuacji również zatrzyma wojnę? Na razie Izrael na każdym etapie tej wojny był tym kto podnosił poziom eskalacji … po to by ta wojna trwała. Na ile rozumiem też to właśnie Izrael wyeliminował tę część reżimu, która mogłaby teoretycznie z USA negocjować. Jeżeli Izrael po odejści USA będzie dalej kontynuował kampanię powietrzną to wojna będzie trwała, państwa arabskie dalej będą jej zakładnikiem, ich gospodarki będą dalej ponosić ogromne straty z powodu wojny i … wracamy do pkt. 2

Więc grozić wycofaniem się z wojny można, można ogłaszać się za zwycięzcę … ale to nie oznacza, że sytuacja ci pozwoli na wycofanie się. A nawet jakby faktycznie się wycofał, to nie oznacza, że nie doprowadzi to do gigantycznych negatywnych dla USA konsekwencji aż do utraty swoich baz i wpływów w regionie. Już nie wspominam o tym, że w pewnym momencie tam mogą się pojawić Chiny po wycofaniu się USA … jako pośrednik i załatwić konflikt na swój sposób drogą dyplomatyczną ( przypominam sytuację z 2023 roku kiedy Chiny doprowadziły do wznowienia stosunków dyplomatycznych między Iranem a Arabią Saudyjską ). To by dopiero dopełniło miarę „sukcesu” Amerykanów w tym regionie.

___________________________________________________________
Zachęcam do wspierania mojej niezależnej publicystyki:
Patronite.pl: https://patronite.pl/Frontiersman
buycoffee: https://buycoffee.to/frontiersman
Patreon: https://www.patreon.com/frontiersmannews