#SubiektywnyCiemnogród
Od kilku tygodni, ekscytacja węgierskimi wyborami w Polsce osiągneła szczyty głupoty. Przekaz w mediach jest taki, jakby od wyników wyborów w Budapeszcie, zależał los Polski i przyszłe wybory parlamentarne.
Do awantury polsko-polskiej wmieszano Bogu ducha winnych Węgrów!!! Nikt nie lubi, kiedy ktoś z zewnątrz miesza się w wybory parlamentarne.
Nie wiem kto wygra niedzielne wybory na Węgrzech i prawdę powiedziwszy, mnie to nie interesuje. Nie jestem Węgrem tylko Polakiem, tutaj mam swoje prawa wyborcze z których mam zamiar skorzystać jesienią 2027.
Orban od 16 lat jest Premierem, podobnie jak była Kanclerz Angela Merkel. Czy będzie nadal rządził zdecydują Węgrzy nie Polacy ani nasze media. Pozwólmy Węgrom podjąć decyzję, bo za rok czeka nas to samo. A to, że USA , Rosja i UE mieszają w wyborach na Węgrzech wcale mnie nie zachwyca. Jako Polak, nie chciałbym aby tak wyglądały nasze jesienne wybory w 2027.
Zatem, pozwólmy Węgrom wybrać nowy parlament i zaakceptujmy ich decyje już dzisiaj, bo na tym polega demokracja.
Autor: Andrzej Maciejewski
Polski polityk, politolog, samorządowiec i dziennikarz, poseł na Sejm VIII kadencji.
Zostaw komentarz