Nową przypowieść Polak sobie kupi,
Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.
(Jan Kochanowski)
……………………
Ludzie potrafią wybaczyć popełnione błędy, zwłaszcza jeśli błądzący przyzna się do tego i okaże skruchę, przeprosi. Nie potrafią jednak wybaczyć, jeśli ktoś miał rację, gdy oni jej nie mieli. Skoro „nikt nie mógł przewidzieć, co się stanie”, to jak przyznać się, że ktoś to jednak przewidział? Przyznać się, że się czegoś nie dostrzegło, było ślepym, nierozgarniętym?

Ciągle przecież słyszymy, że „nikt” nie przewidział rozpadu ZSRS, albo, że „nie można było” przewidzieć, iż system PRL zawali się, a z przegrywającymi komunistami naprawdę nie trzeba było układać się przy „okrągłym stole”.

Jednak nie tylko przemilczenie spotka takiego, co „wcześniej wiedział”. Narazi się on na niechęć, a nawet wrogość tych co „nie mogli przewidzieć” zwłaszcza, jeśli odważy się przypominać, że ostrzegał, ale go nie słuchano.

W mitologii greckiej znajdujemy postać Kasandry, córki króla Troi. Zakochany w niej Apollo obdarzył Kasandrę zdolnością widzenia przyszłości. Odtrącony przez nią rzucił klątwę sprawiając, że nikt nie wierzył w jej przepowiednie. Kasandra wiedziała o nadchodzącej zagładzie miasta, ale nie mogła przekonać Trojan do swoich racji, nikt nie słuchał jej ostrzeżeń. Po zdobyciu miasta przez oblegających Greków, została wywieziona do Myken jako branka króla Agamemnona. Także Agamemnon nie wierzył jej, gdy ostrzegała go przed grożącym zamachem. Kasandra zginęła razem z nim zamordowana przez żonę Agamemnona i jej kochanka. Nam pozostał syndrom Kasandry opisujący sytuację, gdy uzasadnione obawy i ostrzeżenia są ignorowane lub uważane za nieprawdziwe.
…….
Procesy jakie zachodzą na arenie światowej wskazują, że może być zagrożone bezpieczeństwo Polski. Wprawdzie udało się nam uzyskać członkostwo w NATO, co wielu Polaków uznało za wystarczającą gwarancję bezpieczeństwa, ale dla każdego myślącego powinno być oczywiste, że zabezpieczenia sojusznicze nie trwają wiecznie.

Mówiłem o tym i co należy robić od lat, także wtedy, gdy byłem w MON i później, gdy mnie pod fałszywymi zarzutami z MON usunięto. Pisałem artykuły, wypowiadałem się w mediach, robiłem to latami jak się okazało wg reguły; mówił dziad do obrazu…

Obserwując kierunki aktywności Rosji nie można mieć wątpliwości, że regionem, który Moskwa chce sobie podporządkować jest Europa Środkowo-Wschodnia, tzw. bliska zagranica, Ukraina, a jeśli NATO osłabnie także państwa nadbałtyckie i Polska.
Tak długo jak NATO, głównie USA chronią nasz region trzeba pilnie budować siłę polskiej armii – wiele lat już straciliśmy. Należy wiązać nasz system obrony z państwami Międzymorza (między Bałtykiem, a Morzem Czarnym). III Rzeczypospolita nie może ponownie znaleźć się w takim położeniu jak II Rzeczypospolita w latach II wojny światowej.

Zdolność przewidywania skutków tego co robimy, lub czego nie robimy, jest rzeczą bardzo cenną, zwłaszcza, gdy nasze działania mogą decydować o losach kraju. Dlatego ta zdolność jest konieczna szczególnie w przypadku osób aspirujących do rządzenia państwem polskim.

Znane jest powiedzenie, że myślenie ma kolosalną PRZESZŁOŚĆ bowiem często wspominając niemiłe zdarzenie z przeszłości nabieramy przekonania, iż postępując inaczej można go było uniknąć.

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.