Paralelnie odnosząc się do już szczegółowo wzmiankowanego „bezpieczniackiego” pajęczarstwa vide: PAJĘCZYNA z dnia 08.01.2021r należy poruszoną felietonową problematykę dodatkowo ubogacić symptomatycznie skorelowanym zjawiskiem funkcjonowania tytułowego zwierza; czyli popularną ośmiornicą (łac. octopus vulgaris).

Ośmiornice (Octopoda) – to głowonogi, ośmioramiennmięczaki, zaliczono do nich około 300 gatunków. Są to zwierzęta dwubocznie symetryczne, posiadające dwoje oczu oraz dziób – otwór gębowy usytuowany w centralnym punkcie względem ramion. Ich niezwykle gibkie, elastyczne ciało odznacza się ogromnymi możliwościami, w zakresie ruchu.

Repetacyjnie przybliżać zjawisko „pajęczarstwa” bezpieczniackiego aktualnie chyba jest zbyteczne, albowiem zostało w sposób wystarczający już uprzednio zaanonsowane, a poza tym zgodnie z łacińską zasadą per facta concludentia – znaną większości mieszkańców TEGO KRAJU (patrz: „wypitna” polszewicka kopaczkowata premierka) musi kojarzyć się z oczywistą oczywistością !!!

Do dzisiejszego dnia – zgodnie z magdalenkowym ustrojstwem, czyli zawarcia paktu o wieczystej nieagresji pomiędzy czerwonatymi do kwadratu komuchami ze zbrodniczej PZPR z bydlakiem Czesiem Kiszczakiem na czele, a różowatymi solidaruchami z niby katolskim Tadziem z Mazowsza i jego kameradami z tow. B. Lewartowem (ksywa Geremek) na czele – udręczony kraj aktualnie położony pomiędzy Odrą, a Wisłą nie doczekał się sprawiedliwego rozliczenia, a tym samym rekompensaty, choćby moralnej !!!

Do tej zbrodniczej bandy z różnych zresztą względów, częstokroć konformistycznych, a nie ideologicznych za czasów wujcia tow. EDZIA GIERKA, należało ponad 3 mln !!! członów, czyli czytać należy subtelnie;j zwykłych ciuli – w większości aktualnych popieraczy neokomuchów, czy dewiantów z cyklu biedronka, PETRESCU, PALIGŁUP, DŻAKIRA i inna piździewicz.

Ubowska, a po niej następcza esbecka profesyjna familia od zakończenia II wojny światowej, przy wybitnej subsydiarności ludobójczej sowieckiej zbrodniczej bandy pt. NKWD na długie dziesięciolecia rozpostarła nad TYM KRAJEM parasol pajęczej sieci i ośmiorniczych macek donosicielstwa, prowokacji, nawet zbrodni: casus PYJAS, czy POPIEŁUSZKO.

Ciule, oszołomy i bezmózgie, a nawet katolskie pustaki – dobrzeć jest być takowym popieraczem bezeceństw, a jednocześnie popychadłem zdegenerowanego CIULOSTWA??? Przy pozytywnej odpowiedzi odnoszącej się do poruszanej kwestii należy zasadnie oznajmić:

BRAFFO WY!!!

Jeżeli jako autentyczne ciule i popychadła nie jesteście w stanie ogarnąć tej tematyki i tym samym przynajmniej podjąć wyzwoleńczych starań w wydostaniu się z pajęczej sieci i ośmiorniczych macek – to niestety zasadną musi się stać konkluzja o minimalnej pojemności IQ waszych skundlonych czerepów.

Nie traćcie jednak nadziei, albowiem rejestrowane są pozytywne przypadki odklejenia się od dewiacji, jak również zrywania pajęczych sieci, czy zdradzieckich macek.

Słodkim naiwniaczkom, którzy od zarania tzw. przemian sprzed 30 lat zaprzedali duszę diabłu stając bez jakiegokolwiek wzruszenia i nasuwającym się oczywistym wątpliwościom po złej stronie mocy należy uzmysłowić, że w bardzo wielu wypadkach ich najbliższa czy dalsza rodzina ściśle związana była z funkcjonowaniem UB, SB czy PZPR doprowadzając do degrengolady życia społecznego i ustawicznego oddalania się od cywilizacyjnych zdobyczy XX w.

Ten wymóżdżony elektorat debilizmu i dewianctwa kreuje afirmuje elektorsko dalsze trwanie bezpieczniackiej pajęczyny i ośmiorniczych macek, przy okazji potwierdzając swój status pożytecznych idiotów.

Prawniczo – zjawisko prawidłowo ujmując – należy skonstatować, że stanowi to ewidentne współsprawstwo w dalszym funkcjonowaniu zbrodniczej PZPR i różnych komuchów skrywających się chytrze pod różnymi sztandarami.

To m.in. przy aprobacie, czasami nawet aplauzie spajęczynowanych, ośmiorniczkowatych katoli (i innych ogłupiałych person) funkcjonuje w świetnych warunkach materialnych i w doskonałych humorach horda dewianckiego lewactwa i komuchowstwa reprezentowana przez takie jej tuzy jak: balcerki, millerki, cimoszki, belki i drzazgi, nitrasy, qrwińskie, środule, hartmaniki, owsiki, lamparcice, posrane pandy, opłatkowe mózgowe pustaki, menda – kolenda, ……. etc.

Powyższe cymbały, klauny i pajace odgrywały i nadal odgrywa na cyrkowej arenie komedianckie igrzyska (panem et circenses) dla stada małp służbistowskich pajęczych sieci oraz ośmiorniczych macek , aby ofiary tych sieci zbytnio nie wierzgały; usiłując wydobyć się z zastawionych na nich matni. No, cóż – małpy po prostu zawszeć takoż miały i mają nadal.

Pająków; a także o różnych rozmiarach ośmiornic a co za tym idzie ich ofiarzgodnie imperatywem kategorycznymW TYM KRAJU jest wszakoż znaczący dostatek!!!

Istnieje możliwość, szczególnie po ostatnich „szczepionkowych” skandalach, że poniektórym „katolikom” (a być może i nie tylko im) spadnie bielmo z oczu, względnie zaczną w swoim lustrzanym odbiciu przy porannych ablucjach dostrzegać znajomą, a nie obcą postać.

Pozbawionym tej możliwości realistycznego ogarniania rzeczywistości należy wyłącznie współczuć, albowiem jak to było wyżej dowiedzione, prędzej czy później skonstatują, że wielu ośmiorniczkowo-pajęczynowym cwelebryckich ciuli – za friko robiło ich latami po prostu właśnie za skończonych ciulów !!!

Pytanko z gatunku ważkich, a przy okazji aktualnych i jednocześnie zasadnicze: z jakim procesem rozrodczym związana jest w TYM KRAJU błyskawicznie powiększająca się medyczna populacja ???

Odpowiedź jest jako to bywa w przypadku pojawienia się pytań retorycznych zwięzła i prosta jak budowa cepa: PRZEZ PĄCZKOWANIE !!!!!, jednakże, aby do tegoż procesu pączkowania w istocie doszło w optymalnym czasie warunkiem sine qua non jest brak absencji, czyli a contrario konieczna jest jako katalizatora procesu obecność posranej Krysi PANDY czy jakoś podobnie.

Leciwa i co nieco zmurszała aktorzyca bowiem okazała się modus operandi kreacji pozakolejkowego (czyli spoza grupy uprawnionych osób, a objętych tzw. grypą zerową) procesu rozrodczego medycznej profesji.

Tęże przedziwną umiejętność – w sposób całkowicie dla pospólstwa, mierzwy czy inszych kmiotów niezrozumiałą w postaci skutecznie przeprowadzonych dialogów na linii „szpital” (klinika, uniwersytet – niepotrzebne skreślić) – posrana Krysia nabyła wszak w sposób dziewiczo naturalny, czyli poprzez nomen omen tefałenowskie stosunki.

Szpital” – w postaci bezosobowej, czyli demaskując się jako sale, podłogi, sufity, czy piwnice posiadł z kosmosu wzięte informacje, aby umiejscowić prawidłowo, a nawet spersonifikować zasraną osobę jako adekwatny w rozrodczości medycznej katalizator !!!

Nie wchodząc w bliższe i dalsze rozważania w tym kontekście należy z pełnym uznaniem skonstatować niepodważalną, a zarazem unikatową wręcz umiejętność fekalnego babola do dalece idącego zakresu znajomości medycyny i to nabytego w tzw. trybie odwrotnym przez grono jej najbliższych familijnie osób, a także profesyjnych aktorsko przebrzmiałych cwelebrytów.

Być może w nabywaniu błyskawicznej medycznej umiejętności przez niektórych z tychże cwelebrytów był pozytyw w postaci chwalebnej funkcji socjalistycznego prokuratora np. w osobie ojczulka W. Zborowskiego, którego tenże podobnie jak owsik swoich roditeli „bezpieczniackich” skrzętnie ukrywa. Nie nam to rozstrzygać, aczkolwiek można mieć ambiwalentne odczucia co do inszych „medyków” czy też „aktorzynów” wespół zespół „fekalnie” z panią Krysią się zaszczepiających, ale za to normalnie …… czyli bezkolejkowo !!!

Chwalebną” czołówkę należy przypisać takimże to medycznym, ale za to bezpieczniackim tuzom jak ojciec chrzestny TVN M. Walter; czyli TW „Mewa”, czy jakosik mało ważna osoba związana z chlewikiem, obornikiem, czy Kurnikiem, ale za to będącym zastępcą Komendanta Głównego Policji M. Papały. Tylko tyle i …….. aż tyle !!!!!!

Właściwie nie powinno się nawet wspominać o innej hołocie moralnej pozbawiającej uprawnione osoby możliwość zaszczepienia się w wyznaczonym czasie w rodzaju sparszywionej familii Grycanów czy Orfingerów (dr ERIS !!!!!), jednakże w trybie natychmiastowym ich usługi powinny zostać WTYM KRAJU całkowicie zbojkotowane. Ostarcyzm jako dodatkowa sankcja wobec tych parszywców (adekwatne synonimy: wielce pożądane) także odwrotnie musi być zastosowany.

Powyższe ludzkie bydło (przepraszamy mocno bydło domowe) byłoby pozbawione całkowicie możliwości wykreowania pozakolejkowej procedury szczepienia przeciwko COVID 19, gdyby nie bezkarne (jak dotąd ) funkcjonowanie innej niż codziennie wymienianej sądowej kasty, czyli kasty medycznej.

Jedynie całkowicie odmóżdżonym totalnym opozycyjnym akolitom nie sposób jest przyjąć do wiadomości jak głęboko w życie społeczno-polityczne TEGO KRAJU sięgnęła sieć pajęczych powiązań i ośmiorniczych macek dezorganizująca prawidłowe funkcjonowanie Państwa. Pozbawiając się niezwykle potrzebnej autorefleksji wspomagają tym samym przestępczą destrukcje wykonaniu różnorakich koterii, grup przestępczych, mafii, klik czy kast. Bez względu na to jakiego typu danym krajem rządzi określona opcja polityczna; pobłażanie takim zjawiskom uniwersalnie godzić będzie w podstawowe interesy społeczne.

Wprawdzie biorąc pod uwagę nadal panoszącą się pandemię świrusa oraz w/w niezbyt krzepiące zachowania cwelebryckiego „dobra narodowego”, a będącego w istocie rzeczy jego antonimem, czyli człowieczym złem – można nieco niezbyt optymistycznie patrzeć w naszą najbliższą przyszłość – to jednakże Redakcja przywołując „dziadowski” cytat A. Mickiewicza:

Panie! czymże ja jestem przed Twoim obliczem:

Prochem i niczem;

Ale gdym Tobie moję nicość wyspowiadał,

Ja, proch, będę z Panem gadał.

pozwala sobie wnieść w rozpoczęty 2021r iskierkę nadziei na nie tylko razgawory z Panem Bogiem, ale także konstruktywny obywatelski dialog, czego P.T. Czytelnikom i sobie serdecznie życzy.

TAK NAM DOPOMÓŻ BÓG !!!!

I to byłoby na tyle jak onegdaj konkludował śp. prof. J. T. Stanisławski.

.

14.01 2021