Nauczony wieloletnim doświadczeniem wiem, że gdybym sam napisał cały program Ruchu Pozytywnej Rebelii, wyłożył pieniądze na biura, na osoby zatrudnione, na sprzęt, na reklamę, na służbowe samochody i gdybym poświęcał na taki Ruch – 22 godz. na dobę – i jeszcze zapewnił w każdym mieście struktury w Polsce – zapewniając w każdym biurze – bezpłatne porady prawne, obiady, kolacje i kawiarnię serwującą darmową kawę i ciastka – to dokładnie wiem jaki byłby tego rezultat.
Oto on:
1.
ludzie pukali by się najpierw w swoje głowy.
Potem zaczęliby debatować kto za tym wszystkim stoi, kto opłaca Tymochowicza i jego sektę. Jakie służby maczają w tym swoje palce, czy może Masoni, czy może Gmina Żydowska, czy może kapitał zagraniczny – pragnący osłabić Polskę itd …. itd….
2.
Przytłaczająca większość zachowywałaby się roszczeniowo i infantylnie jak typowe „dzieci we mgle”.
Zapisani prawie nigdy nie mieliby żadnych własnych propozycji ale wiecznie by się dopytywali : jaki jest konkretny program, jakie założenia, jakie cele i co mam konkretnie robić, gdzie mam być przydzielony, jak ma wyglądać moja praca i za ile – oczywiście.
3.
Własna inicjatywa – średnio : ZERO
Własne zaangażowanie – średnio : Bliskie ZERA
Wdzięczność za darmowe porady, daromowe kawy, ciastka, obiady, pomoc wszelkiego rodzaju : ZERO
Żądania i Roszczenia : Coraz Większe, bo
„Mi się przecież wszystko należy”
4.
Donosy do urzędów, do administracji, do urzędów skarbowych – z codziennym badaniem kto jest zaangażowany i kto za kim stoi, codzienne wątpliwości o strukturę prawną ruchu, o przepływy finansowe i ich legalność, o rejestrację, pozwolenia i pozwolenia na pozwolenia ….. W pierwszych tygodniach działalności oceniam takich donosów na ok. 100 dziennie, po miesiącu ok 10 000 dziennie itd itd …..
Nie mam żadnych wątpliwości, że dokładnie tak by wszystko wyglądało, ponieważ zawsze tak to wszystko wygląda.
………………………………………………………………………………
Dlaczego mimo to – angażuję się w organizowanie również w Polsce w Ruch Pozytywnej Rebelii ?
No właśnie, kluczowe w powyższym zdaniu było pomocnicze słowo „również”. Gdyby to miał być ruch dedykowany tylko Polsce – oczywiście w absolutnie nic bym się nie angażował z wymienionych powodów.
Ale ponieważ najmniej mi docelowo zależy na zaangażowaniu Malty, Lichtensteina czy Luxemburga jak i Polski – bo mniej więcej tyle samo wymienione kraje znaczą na świecie, to co innego. Stać mnie na to aby wykonać eksperyment i podjąć jakąś jedną próbę – włączenia Polski i Polaków do znacznie szerszego programu.
Ale czy temat zostanie podjęty czy zakończy się fiaskiem czy sukcesem w Polsce – to praktycznie – bez jakiegokolwiek znaczenia i bez jakiegokolwiek wpływu na inne plany.
Ruch Pozytywnej Rebelii nie potrzebuje ani „dzieci we mgle”, ani roszczeniowych malkontentów ani sceptyków ani wszelkiej maści krytykantów. Oni i tak będą liczni – poza wszelkimi inicjatywami, jako bierni obserwatorzy.
Ruch Pozytywnej Rebelii potrzebuje ludzi przebojowych, kreatywnych i przede wszystkim odważnych. Czy tacy się w Polsce licznie czy nie licznie znajdą? Nie mam pojęcia. Zobaczymy.
Program na dziś (który będzie wspólnie rozszerzany i rozbudowywany ):
1. Uświadamianie ludziom potrzeby stworzenia wspólnymi siłami Nowych Praw Człowieka XXI wieku. I opracowanie takich praw.
2. Uświadomienie ludziom potrzeby jednoczenia się i kreatywnej pracy – zamiast szczucia się nawzajem i zamiast nobilitowania pseudo kultury hejtu i wrogości. Edukowanie ludzi w tym zakresie w postaci masowego nauczania Komunikatu Otwartego i jego 100 narzędzi. Bezpłatnie!!!
3. Sukcesywne powoływanie do życia instytucji, organów zastępujących niesprawne instytucje państwa.
4. Humanizowanie Koncernów: władzy, bankowych, farmaceutycznych, kościelnych, sądowo- prokuratorskich poprzez prawne narzucanie im nowych norm i ograniczeń w stosunku do łamanych praw indywidualnych ludzi.
I to wszystko. I na razie to cały program.
Jak to wszystko w praktyce zorganizować?
Nie mam pojęcia – ale będziemy mieli, już mamy, do pomocy prawników, którzy chcą nam pomagać.
Jeśli będzie trzeba coś stworzyć czy dopisać – to nie będziemy słuchać roszczeń tylko będziemy czekać na kreatywnych uczestników – którzy razem z nami stworzą, napiszą i zaproponują konkretne rozwiązania.
Siedziba Ruchu Pozytywnej Rebelii: Internet i Blockchain
Struktura Prawna Ruchu Pozytywnej Rebelii: Brak jakiejkolwiek.
Legalność Ruchu: mamy w dupie.
Edukacja i Działania związane z Rozwojem Osobistym: On- Line
Działalność Finansowa: Żadna
Wsparcie potrzebujących i wsparcie prawne: poza jakimkolwiek systemem kontroli, windykacji i inwigilacji, opodatkowania.
Liderzy w systemie rotacyjnym.
I to jest wszystko co na dziś proponuję.
Wystarczy aby zapoczątkować konkretne, sensowne działania – to super. Nie wystarczy – to także super, bo odnotujemy, że próba taka w Polsce została podjęta i kolejne doświadczenie zaliczone.
Opinie:
Krytyczne – mamy w głębokim poważaniu, one są oczywiste i na takie stać każdego debila.
Konstruktywne – bardzo mile widziane.
Ot i cała ukryta przestrzeń kulis działania i planów
Pozytywnej Rebelii.
Akces można złożyć na mail : timooretimoore@protonmail.com
Grupa Sympatyków :
Pozytywna Rebelia. pl
https://www.facebook.com/groups/pozytywnarebelia
Pozdrawiam serdecznie
Timoore
Moze wystarczy na poczatek na powaznie wziac Dekalog i przykazanie milosci?