Budynek Komendantury Wojskowej Miasta Warszawy (na pierwszym planie) przy Placu Saskim. Był to pierwszy obiekt opanowany przez buntowników późnym wieczorem 4 stycznia 1919 r. Zdjęcie z 1931 r.
Maciej Orzeszko
103 lata temu, nocą z 4 na 5 stycznia 1919 r. miała miejsce pierwsza w historii II Rzeczpospolitej próba zamachu stanu, przeprowadzona przez grupę oficerów i cywilów powiązanych z endecją, dowodzoną przez płk. Mariana Januszajtisa-Żegotę. Z tego powodu wydarzenie to przeszło do historii jako „pucz Januszajtisa”.
I. Sytuacja polityczna w pierwszych miesiącach niepodległości Polski
Na przełomie 1918 i 1919 sytuacja nowo powstałego Państwa Polskiego była daleka od stabilności. Choć niepodległość Polski teoretycznie została uznana na arenie międzynarodowej, to nie odnosiło się to ani do jej rządu, ani granic.
![]()
Józef Piłsudski wraz z gabinetem Jędrzeja Moraczewskiego, listopad 1918 r. Za Marszałkiem stoi Premier, jego bliski współpracownik i podwładny z Legionów.
Powołany przez Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego 17 listopada 1918 r. pierwszy rząd Rzeczypospolitej pod kierownictwem premiera Jędrzeja Moraczewskiego zrzeszał polityków jednego środowiska – PPS z niewielkim udziałem PSL „Wyzwolenie”. Traf chciał, że większość spośród polityków tego gabinetu przedtem była aktywna politycznie w Państwach Centralnych. To spowodowało, że rząd ten został uznany jedynie przez Niemcy (sic!), nie został natomiast uznany przez państwa dawnej Ententy (Francję, Wlk. Brytanię, USA i Włochy), dla których oficjalnym przedstawicielem Rzeczpospolitej był rezydujący w Paryżu Komitet Narodowy Polski pod przewodnictwem Romana Dmowskiego i gen. Józefa Hallera.
Także w samej Polsce, ani nawet tyko w Warszawie, rząd Moraczewskiego nie cieszył się wysokim autorytetem. Z jednej strony, ten praktycznie jednopartyjny gabinet miał bazę polityczną ograniczoną praktycznie do sympatyków PPS i oficerów legionowych (z których kilku wchodziło w jego skład), nie mając szans na zdobycie poparcia środowisk Narodowej Demokracji czy większości PSL. Z drugiej – sami politycy tego rządu, w wielu wypadkach wojujący socjaliści, i osoby z nim powiązane niezbyt starały się ów szacunek pozyskać.

Tablica pamiątkowa szkoły instruktorów Milicji Ludowej PPS w Kozienicach, koniec 1918 r. Z tej organizacji utworzono 5 grudnia 1918 r. Milicję Ludową, organ porządkowy podległy Rządowi RP. Według opozycji była ona upolityczniona, jej oddziały często uprawiały agitację socjalistyczną i wchodziły w konflikt z oddziałami wojska i żandarmerii lub organizacjami reprezentującymi inne siły polityczne.
Jednym z posunięć rządu było powołanie państwowej Milicji Ludowej oraz ustanowienie powiatowych komisarzy Rządu Ludowego, którzy często reprezentowali skrajnie lewicowe poglądy. Wielu spośród tych komisarzy organizowało regularne bojówki, zajmujące się m.in. masowym zastępowaniem herbów państwowych orłem bez korony, usuwaniem krzyży ze ścian państwowych budynków i wywieszaniem czerwonych flag. W całym kraju narastało wrzenie rewolucyjne w miastach i na wsi, dochodziło do masowych kradzieży, zajmowania fabryk przez robotników i napadów na dwory. Działania te wywoływały powszechnie niezadowolenie.

Marian Józef Januszajtis-Żegota (1883-1973), generał Wojska Polskiego, główny dowódca spisku 4 stycznia 1919 r. Zdjęcie z okresu służby w II Brygadzie Legionów w 1915 r.
Inicjatorem zamachu była grupa oficerów garnizonu warszawskiego z płk. Marianem Januszajtisem-Żegotą na czele, byłym komendantem drużyn strzeleckich i oficerem najpierw II Brygady Legionów, a potem oddziałów polskich formowanych w latach 1916-17 przez Niemców (tzw. Polnische Wehrmacht), przeciwnikiem Piłsudskiego.

Książę Eustachy Sapieha (1881-1963), minister spraw zagranicznych II Rzeczypospolitej, polityk konserwatywny, poseł na sejm II RP, jeden z przywódców zamachu 4 stycznia 1919 r.
W środowisku tym praktycznie nie było weteranów I Brygady Legionów, przeważali natomiast konserwatyści i stronnicy endecji. W skład utworzonego w konspiracji Komitetu Politycznego weszli m.in. Tadeusz Dymowski, Jerzy Zdziechowski, Witold Zawadzki, ks. Eustachy Sapieha. Do postulatów Komitetu należało m.in. powołanie Rządu Jedności Narodowej z Ignacym Paderewskim na stanowisku premiera, ustanowienie Józefa Hallera Wodzem Naczelnym.
II. Pucz Januszajtisa
4 stycznia 1919 r. do Warszawy przybył Ignacy Paderewski, który podjął z Józefem Piłsudskim rozmowy ws. utworzenia koalicyjnego rządu Narodowej Demokracji i PPS. Piłsudski nie zgodził się na proponowane rozwiązania, gdyż najważniejsze stanowiska w takim rządzie miały przypaść endekom. Fiasko rozmów i wyjazd Paderewskiego z Warszawy (istnieją przypuszczenia, że wiedział on o spisku) skłoniła konspiratorów do działania.
Budynek Komendantury Wojskowej Miasta Warszawy przed 1925 r.
Zamach stanu rozpoczął się 4 stycznia 1919 roku o godzinie 23.00. Pierwszym krokiem spiskowców było opanowanie komendantury miasta i sparaliżowanie komunikacji wojskowej (znajdowała się tam centrala telefoniczna). Budynek komendy stał się tymczasowym sztabem Komitetu Politycznego.
Następnie spiskowcy wysłali na miasto kompanię podchorążych i formacje Straży Narodowej (bojówki Narodowej Demokracji), a także wierne sobie oddziały żandarmerii i członków Towarzystwa „Rozwój”, które aresztowały premiera Moraczewskiego, ministra spraw wewnętrznych Thugutta i szefa MSZ Leona Wasilewskiego (wracał ze spotkania z Piłsudskim) oraz komendanta rządowej Milicji Ludowej.
Ich działania miały jednak dość operetkowy przebieg. Żołnierzom stacjonującym w komendanturze pozwolono odejść, toteż szybko zaalarmowali oni oddziały wierne rządowi. Fiaskiem zakończyła się próba aresztowania gen. Szeptyckiego, szefa Sztabu Generalnego, stacjonującego Hotelu Bristol. Gen. Szeptycki, poinformowany wcześniej przez komendanta miasta, nie pozwolił się aresztować i zwymyślał spiskowców, którzy próbowali wtargnąć do jego pokoju. Następnie gen. Szeptycki udał się do budynku Sztabu Generalnego, gdzie znajdował się już Józef Piłsudski, wezwane zostały oddziały wojska.
![]()
Gen. Stanisław Maria Jan Teofil Szeptycki (1867-1950), w 1919 r. szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. W nocy z 4 na 5 stycznia 1919 r. nie pozwolił się aresztować spiskowcom, brał później udział w negocjacjach prowadzących do zakończenia puczu. Zdjęcie na licencji Wikimedia Commons.
Oddziały wierne rządowi otoczyły spiskowców w budynku komendantury miasta. Rozpoczęły się rokowania z jednej strony prowadzone przez gen. Szeptyckiego, z drugiej przez ks. Sapiehę. Spiskowcy liczyli na nadejście wojsk wezwanych przez Januszajtisa, te jednak nigdy nie pojawiły się – przybył za to wierny rządowi 7. Pułk Ułanów. Ostatecznie otoczeni spiskowcy zostali rozbrojeni, a aresztowanych ministrów uwolniono.

Ułani 16. Pułki Ułanów Wielkopolskich w Bydgoszczy w 1920 r. Podobnie wyglądali żołnierze 7. Pułku Ułanów Lubelskich, których przybycie pod Komendanturę Wojskową 5 stycznia 1919 r. skłoniło buntowników do kapitulacji.
Nad ranem 5 stycznia dwóch oficerów, uzbrojonych w pistolety i granaty, próbowało wtargnąć do Belwederu i aresztować Józefa Piłsudskiego. Zostali bez oporu aresztowani przez adiutanta por. Kazimierza Stamirowskiego. To był koniec zamachu.
III. Konsekwencje puczu
Uczestników zamachu potraktowano b. ulgowo i raczej ośmieszono, niż ukarano. Józef Piłsudski nie chciał kreować ich na „męczenników” ani krępować sobie rąk w dalszych rokowaniach z przedstawicielami Narodowej Demokracji, koniecznymi wobec perspektywy upadku niepopularnego rządu Jędrzeja Moraczewskiego i koncepcji sformowania gabinetu z jej przedstawicielami. Cywilów zatem wypuszczono wolno, wobec wojskowych wyciągnięto jedynie symboliczne konsekwencje.
Płk Marian Januszajtis-Żegota został zawieszony w czynnościach, a następnie przeniesiony do rezerwy. 1 lutego 1920 r. został jednak z powrotem powołany do czynnej służby i mianowany dowódcą Obozu Warownego „Chełmno”. Od 19 marca 1920 r. do sierpnia 1924 r. był dowódcą 12. Dywizji Piechoty w Tarnopolu. Dywizją dowodził podczas wojny polsko-bolszewickiej, wyróżniając się w bitwach pod Mikulińcami, Przemyślanami i Lwowem. Po wojnie pozostał w wojsku, piastował także stanowisko wojewody nowogrodzkiego. Przeniesiony w stan spoczynku w 1929 r., zajmował się rolnictwem, a w latach 30-tych był członkiem w Centralnym Związku Osadników Wojskowych oraz Stronnictwa Narodowego.
Podczas Wojny Obronnej 1939 r. brał udział w bronie Lwowa. Po kapitulacji, 22 września utworzył konspiracyjną Polską Organizację Walki o Wolność, opartą o środowiska narodowe. Aresztowany przez NKWD 27 października, był więziony na Łubiance w Moskwie, gdzie rozmawiał m.in. z Ławrentijem Berią o ewentualnej współpracy polsko-sowieckiej w razie wojny z Niemcami, a nawet – jak twierdził we wspomnieniach – w czerwcu 1940 r. wygłosił wykład dla 150 wojskowych sowieckich o możliwości wybuchu wojny z III Rzeszą.
Zdjęcie więzienne gen. Mariana Januszajtisa-Żegoty wykonane w ZSRS.
Odleciał do Londynu po układzie Sikorski-Majski w 1941 r., po konflikcie z gen. Władysławem Sikorskim odsunięty od poważniejszych stanowisk. Po wojnie pozostał w Wielkiej Brytanii, zmarł w 1973 r.
Książę Eustachy Sapieha, po krótkim przebywaniu w areszcie domowym, został w czerwcu 1919 r. ambasadorem RP w Londynie. W 1920 r. powrócił do Kraju, gdzie brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej jako prosty żołnierz w sformowanym przez siebie oddziale ułanów. W czerwcu 1920 r. mianowany Ministrem Spraw Zagranicznych w rządzie Władysława Grabskiego. Popierał marsz. Józefa Piłsudskiego, w 1921 r. doprowadził do przymierza z Francją i Rumunią, brał udział w negocjacjach z Litwą. Pod koniec roku wobec fiaska polityki wobec Śląska i ataku Narodowej Demokracji podał się do dymisji. W latach 1928-29 poseł z listy BBWR, zwolennik zbliżenia ziemiaństwa z Józefem Piłsudskim.
Eustachy Sapieha został aresztowany przez NKWD 22 września 1939 r. w swoim majątku pod Grodnem. Więziony w Moskwie, został skazany na karę śmierci, zamienioną na 10 łagru. Zwolniony w 1941 r. po podpisaniu traktatu Sikorski-Majski, osiadł w Nairobi w Kenii. W 1955 i 1959 r. był wyznaczany przez Augusta Zaleskiego na następcę prezydenta RP na uchodźstwie, lecz nie przyjął nominacji. Zmarł w Kenii w 1963 r.
Rząd Ignacego Jana Paderewskiego, powołany 16 stycznia 1919 r. Zdjęcie z „Kuriera Warszawskiego” z lutego 1919 r. Na licencji Wikimedia Commons.
Zamach miał jednak poważne następstwa polityczne. 16 stycznia 1919 r. Józef Piłsudski odwołał skompromitowany rząd Jędrzeja Moraczewskiego, tego samego dnia misję utworzenia rządu ponadpartyjnego otrzymał Ignacy Paderewski.
M. O.
Zostaw komentarz