To jest przedsięwzięcie, które mam nadzieję, że zostanie zrealizowane do końca bez względu na głosy krytyków.

Gdyby tak jak oni oceniają koncepcję budowy CPK elity przedwojenne oceniały koncepcję budowy portu morskiego w Gdyni (po co skoro jest w Gdańsku?), to ów port nigdy by nie powstał. Elity III RP i ich politycy cierpią na jeden poważny problem. Mam wrażenie, że oni nie chcą lub boją się tego, że Polska może być silniejsza, nawet bogatsza i normalniejsza od krajów Europy Zachodniej.

Myślę, że to jest obszar do badań socjologicznych. Na temat pedagogiki wstydu i takiego silnego przekonania, że tylko powielanie zachodnich wzorców kulturowych i cywilizacyjnych sprawi, że będziemy częścią „Zachodu”. Ja się z tym nie zgadzam i uważam, że sami możemy budować własną cywilizacje opierając się oczywiście na korzeniach cywilizacji zachodniej, ale nie powielać błędów Zachodu. Myślę, że sprzeciw wobec CPK wynika właśnie z przyczyn mentalnych także. Zupełnie inna kwestią jest brak zaufania do państwa, ale to jest dziedzictwo PRL i niestety także III RP.

Więcej o CPK tutaj.