Co takiego się dzieje, że sprawa ostatniej rozmowy braci Kaczyńskich nie może zostać ostatecznie przecięta?
Komu służy chaos informacyjny w tej sprawie?
Co się dzieje z procesem Wojciecha Łączewskiego?
Miał dostać zarzuty o składanie fałszywych zeznań już w 2019 r., a
Prokuratura Regionalna w Krakowie skierowała akt oskarżenia przeciwko niemu w 2020 r. Zarzuty dotyczyły fałszywego zawiadomienia organów ścigania o przestępstwie oraz złożenia fałszywych zeznań.
Jego skazanie byłoby korzystne z punktu widzenia ówcześnie rządzącego PiS, ponieważ podważałoby wiarygodność sędziego. Mamy rok 2024 a, na dobrą sprawę, nie wiadomo nawet czy proces się w ogóle rozpoczął.
Zostaw komentarz