Drobnymi krokami, aby nie generować paniki, ale jasno sygnalizować dla bardziej kumatych dokąd zmierzamy.

Zapewne wiekszość nie wie lub zwyczajnie nie pamięta, że Chiny gromadziły zapasy już kilka lat temu a ich magazyny zboża wypełniały się bardzo szybko. Kupowali na świecie i „zwozili” do siebie w gigantycznych ilościach produkty, które świadczyły o przygotowywaniu się „na coś”.

(W 2021 Chiny osiągnęły rekord – import ogółem sięgnął 164,5 mln ton). W 2022 import spadł, ale w 2023 ponownie wzrósł do 162 mln ton, co stanowiło ok. +12 % w porównaniu do 2022).
Zapasy pszenicy zwiększyły się z ok. 76 mln ton (2014) do 150 mln ton (2019) – to połowa światowych zapasów. Obecnie – od 2021 do 2024 – produkcja zbóż przekracza 650 mln ton rocznie, a w 2024 osiągnęła rekordowe 706,5 mln ton całkowitej produkcji (kukurydza 294,9, pszenica 140,1, ryż 145,3 mln ton)

POŁOWA ŚWIATOWYCH ZAPASÓW a jest ich „tylko” 17% światowej populacji.

Rosja ma obecnie nadwyżki i wyżywi się sama i jeszcze innych nakarmi.
Europa (bez Rosji i Białorusi) „podobnie”, ale …
Jeżeli teraz wszyscy zaczną gromadzić zapasy (jest akcja, to będzie reakcja drugiej strony), to ceny dla innych wzrosną, biedniejszych, uzależnionych krajów.
Generalnie wojna, załamanie „na północy” oznaczać będzie zawsze gigantyczną falę głodu, której nie przetwa wiele krajów na południu. To wywoła gignatyczną falę uciekinierów z tamtych terenów, lokalne wojny, rozpad dotychczasowych struktr.

Mówimy o sytuacji w której „syci” na północy zmuszeni zostaną do zatrzymania zboża i innych produktów u siebie.

No i kolejny sygnał, że przygotowują nas do wejścia w wojnę.

https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-ue-szykuje-sie-na-ekstremalne-sytuacje-oglosili-strategie-gr,nId,22163558

„Oj tam taj tam” a czy to dzieci Tuska, Sikorskiego czy córeczka Dudy będzie walczyć czy narażać życie lub zdrowie, aby się użalać nad tym?
A kogo obchodzi los jakiegoś 18 latka, kiedy trzeba utrzymać władzę, wzbogacić się czy zadbać o poklepanie po ramieniu kogoś z Berlina czy Waszyngtonu.

Pisałem już to i powtórzę. Widzicie wroga, którego wam wskazują w TV a nie widzicie, że sami go wybraliście sobie i wybieracie nieustannie w kolejnych wyborach.

Serio pójdziecie walczyć i ginąć, jak każą, za majątek Solorza, za zyski banków, za pracę i emerytury urzędników czy 13 emeryturę babci Jasi?
Masz największy majątek, najcenniejszy, najpiękniejszy, jedyny MŁODOŚĆ, ZDROWIE I ŻYCIE PRZED SOBĄ. Nie potrzebujesz jeszcze domów, samochodów, kawałka ziemi czy fabryki aby czuć się kimś, dobrze, lepiej, pewniej, … Możesz to jeszcze w życiu zdobyć.
Oddasz ten „skarb” innym, aby mogli utrzymać swój dotychczasowy status tylko dlatego, że „żyjecie obok siebie”?

Wiesz Piotr (mój syn) jest taka sprawa. Bierz karabin i idź na wojnę ponieważ sąsiadowi którego nawet kur…. nie lubię i go ledwo znam, mogą zająć ziemię, zniszczyć dom i mu stopa życiowa spadnie.
A może Piotr ryzykujesz zdrowie i życie za lokalnego urzędnika, który nawet w czasie wojny i biedy wyśle ci wezwanie do zapłaty za coś z czego nawet nie korzystasz (piszę o 18 latku).

Jesteś młody, zdrowy, nie masz majątku i innych zobowiązań, to CHRZAŃ BEŁKOT O PATRIOTYŹMIE, OBOWIĄZKU ITP.

Wojna to interes „wielkich” i głupota „małych”, którzy nie rozumieją w czym żyją i podejmują decyzje życiowe pod wpływem tego co im w „Szkle kontaktowym” wytłumaczyli co mają myśleć czy na ambonie.

Starzy? (no i ja z punktu widzenia 18 latka do nich się zaliczam)
a kij im, kij nam w oko!
Może my mamy już o co powalczyć – aby nie wyrzucili nas z naszych domów, z pracy, … ale 18 latek?
Mamy o co walczyć, ale nie mamy sił i chęci aby to robić i dlatego najlepiej wysłać młodszych.

No ale ale ! Dziś w cholerę rodzin bez dzieci, ale za to z ładnym domem itp.

I co? Mój syn, moi synowie mają ryzykować zdrowie i życie za majątek i wygodę innych?

Przecież to trzeba być debilem.

Młodzi Ukraińcy na których narzekacie, że są w Polsce i nie walczą postąpili RACJONALNIE
Nie wlaczą, nie ryzykują zdrowia i życia (najcenniejszego majątku) za dobrobyt nielicznych (posiadaczy kapitału i urzędasów).

Jeżeli wojna to interes (a współczesna taka jest), to każdy osobno powienien też tak do niej podejść. Opłaca mi się czy nie opłaca mi się.

Będąc przed 30 a zwłaszcza mając 18 czy 20 lat nie opłaca ci się zupełnie.
A niech umierają, tracą zdrowie „starzy”. Kij im w oko. Oni mają jakiś w tym interes.

https://portal.abczdrowie.pl/przyjmuja-nawet-30-pacjentow-z-ukrainy-dziennie-koszmarne-historie/7176429157895136a

Autor: Diario