Moje wystąpienie w głównym wydaniu sobotnich Faktów, w bloku poświęconym szczepieniom.

Tak, pacjenci mają wielki problem ze znalezieniem terminu. Tylko, że nie wynika to z tego, że nie ma szczepionek przeciwko Covid-19. Są.

Mam ich dużo, zapas na 2 tygodnie. Tylko nie mam wolnych terminów.
Szczepimy od rana do wieczora.

Blisko 400 terminów zostało zarezerwowanych w ciągu 3 godzin od momentu gdy je utworzyłem w systemie.
Jest tylu chętnych.

A przy okazji pacjenci widząc jaka jest sytuacja, proszą by od razu zaszczepić ich przeciw grypie, lub przeciw wirusowi RSV. To sprawia, że proces szczepienia jednego pacjenta trochę się wydłuża.
Szczepimy cały dzień, przyjeżdżają pacjenci z drugiego końca Warszawy.
Pracujemy po 12 godzin codziennie.

Wiele małych przychodni i innych punktów szczepień zrezygnowało w tym roku.
Państwo już nie przywozi szczepionek (wcześniej robiły to dobrze do tego przygotowane hurtownie).
Dziś muszę pojechać sam do jedynego miejsca w Warszawie w jakimś mogę je odebrać.
Powiatowa Stacja Sanitarno Epidemiologiczna przy ul. Kochanowskiego na Żoliborzu.
Prawie 14 kilometrów.
Muszę mieć specjalną lodówkę do tego przeznaczoną.
Musiałem ją kupić.
Państwo za to nie zwraca.

Dlatego punktów szczepień jest mniej niż było.
Większość stwierdziła po prostu, że:
„No bez przesady”.
Doskonale to rozumiem, koszty za które nie ma zwrotu.
Dodatkowo, gdy w sierpniu wprowadzono stałą stawkę za zaszczepienie 20-toma najpopularniejszymi szczepionkami, szczepi mniej przychodni.
Proces szczepienia nimi jest teraz bezpłatny dla pacjenta, samo szczepienie jeśli było płatne, to nadal płatne jest.
Ta stawka to nieco ponad 30PLN.
Przychodnie często pobierały za to wielokrotnie więcej.
Dlatego teraz część rezygnuje.
Mnie jest łatwiej bo szczepię sam z żoną i nie muszę zatrudnić do tego dedykowanej osoby.

I staram się być idealistą, co jest chyba naiwnością, biorąc pod uwagę jak robione jest wszystko na odwrót niż powinno być robione ze strony państwa.

Post oczywiście można udostępniać i komentować, to pozwala docierać do większej liczby odbiorców.
Dzięki za to.

Nagranie: TVN (oglądaj tutaj).

Autor: Marcin Andryszczak
Warszawski farmaceuta zafascynowany wielkimi i przełomowymi odkryciami nauki.