Marcin Jop: #Pokój_Analiz
#Raport_z_Ukrainy!
Dziś mamy 6 czerwca 2023 roku, trwa rosyjska agresja na Ukrainę.
„Debiuty”
Omówienie przebiegu działań wojennych na Południowo-Wschodnim Teatrze Działań Wojennych nie zajmie wiele miejsca – od czasu wyhamowania ukraińskich kontrataków w rejonie Bachmutu rozmach działań bojowych konsekwentnie maleje i ostatnie dni są prostą kontynuacją tego trendu. Mimo to, mam do przekazania kilka ciekawych informacji, które mogą zwiastować stopniowe wychodzenie z impasu na froncie.
A) Siwiersk i Kreminna
Po operacji BARS nad Dońcem Siwierskim nie został już ślad – obie strony zastygły na swych pozycjach pomiędzy rzeką, a Kreminną. Dowództwo ukraińskie faktycznie wzmocniło swe siły na północnym brzegu, na obszarze kompleksu leśnego, co utrudni Rosjanom próby penetracji stanowisk obrońców przy pomocy własnych sił specjalnych. Na południe od rzeki, w rejonie Biłohorywki i Spirnego oddziały ukraińskie ponownie oczyściły przedpole swych głównych pozycji obronnych. Trzy dni temu na wschód od Wierchnokamiańska udało się obrońcom rozbić dwie rosyjskie kompanie, które starały się okopać na zajętym terenie i odeprzeć przeciwnika także i na tym kierunku. Należy odnotować także zakończenie manewru likwidacji wybrzuszenia w pozycjach obronnych na południe od Spirnego stale zagrażającemu obejściem tej reduty przez atakujących Rosjan. To jedne z wielu odcinków na całym froncie, gdzie oddziały ukraińskie starały się w ostatnich dniach poprawić swe pozycje obronne.
B) Bachmut
Na tym odcinku frontu Rosjanie aktywnie działali na trzech kierunkach. Najbardziej na północ wysunięty odcinek aktywności bojowej, to rejon Zaliżniańskiego, gdzie rosyjskie oddziały WDW zdołały posunąć się o kilkaset metrów naprzód na bardzo wąskim odcinku. Niezmiennie od wielu dni trwały ataki małych grup szturmowych na zachodnią część Chromowego, które nadal pozostaje w rękach ukraińskich obrońców i tutaj Rosjanie nie mogą się pochwalić większymi sukcesami. Wreszcie, aktywne działania trwają nadal na południowym skrzydle tego odcinka frontu, nad kanałem i w rejonie na północny wschód od Kliszcziwki. Obecną tutaj na froncie 3 Brygadę Szturmową „Azow” zastąpiła kilka dni temu 5 Brygada GN i gwardziści przeszli do obrony stałej, stawiając twardy opór rosyjskim oddziałom właściwie wyhamowali całkowicie impet rosyjskich kontrataków. Sytuacja ustabilizowała się także na odcinku frontu biegnącego wzdłuż brzegu kanału donbaskiego iw rejonie nowego rosyjskiego przyczółka na zachodnim jego brzegu.Duży udział w powstrzymaniu rosyjskich ataków miało przybycie na front 4 Brygady GN i 28 Brygady Zmechanizowanej, które w znacznej mierzez zastąpiły dotychczas operujące tam oddziały Obrony Terytorialnej.
C) Awdijewka
Wielokrotnie w ostatnich tygodniach atakowane Nowokałynowe doczekało się wzmocnienia. W ogóle w tym rejonie obserwuję znaczne wzmocnienie sił ukraińskich, gdyż na 10 zaledwie kilometrowym odcinku frontu biegnącego od Nowokałynowego po Nowoseliwkę doliczyłem się aż czterech brygad ukraińskich (dwie z nich to brygady Obrony Terytorialnej). Na długim odcinku frontu opasującym szerokim łukiem samą Awdijewkę Rosjanie pozostają bierni, choć na ich zapleczu trwa ruch dofrontowy kolejnych oddziałów pochodzących z głębokich rezerw uaktywnionych po mobilizacji. Na możliwą kolejną próbę rosyjskiego szturmu na Awdijewkę oddziały ukraińskie starają się przygotować jak najlepiej – na odcinku północnym przesunęły pas przesłaniania swej głównej linii obrony w stronę Krasnohoriwki i Wesełego. Na południowym odcinku frontu od dwóch dni trwają natomiast walki na przedpolach Opytnego, które jest atakowane przez ukraińskich piechurów. Ukraińcom udało się opanować nieco terenu pomiędzy Opytnem, a Wodianem, ale z pewnością pozostają daleko od oczekiwanych rezultatów.
D) Zaporoże
Na długim odcinku frontu od Dniepru po Wuhłedar właściwie nie toczono poważniejszych walk, za wyjątkiem kilkukilometrowego odcinka w rejonie Wełykiej Nowosiłki. Działająca tutaj 128 Brygada Obrony Terytorialnej wzmocniona Batalionem „Wołyń” zajęła wieś Nieskuczne i odepchnęła siły rosyjskiej 60 Brygady Strzelców Zmotoryzowanych w rejon Nieskuczne-Błahodatne. Od 3 czerwca trwa ruch ukraińskich jednostek w ten rejon frontu i obecnie żołnierze Obrony Terytorialnej dotychczas stanowiący trzon obrony Wełykiej Nowosiłki mają za plecami szereg nowych jednostek. Przybyły tutaj debiutujące na froncie 23 i 31 Brygady Zmechanizowane, w zasadzie ukończono koncentrację doświadczonej w walkach 3 Brygady Pancernej, a działania I rzutu wspiera obecnie 47 Brygada Artylerii. Spośród nowoprzybyłych do akcji dwa dni temu weszły już oddziały 23 Brygady, które zepchnęły rosyjski 394 Pułk Strzelców Zmotoryzowanych na południe od Nowopiła.
Nowe jednostki pojawiły się też na odcinku frontu biegnącym od Orichiwa, po brzegi Dniepru. Dowództwo ukraińskie skierowało tutaj 116 i 118 Brygady Zmechanizowane, 3 Brygada Szturmowa „Azow” i 39 Pułk Przeciwlotniczy. Na tym odcinku panowała ostatnimi dniami cisza, choć na długim odcinku przylegającym do rzeki żołnierze ukraińscy przesunęli swą sieć posterunków dość głęboko w stronę pozycji rosyjskich.
Runęła tama w Nowej Kachowce – prawdopodobnie została ona wysadzona przez oddziały rosyjskie, choć należy brać pod uwagę także wariant zawalenia się konstrukcji w efekcie odniesionych wcześniej wskutek ostrzału artyleryjskiego uszkodzeń. Konsekwencją upadku zapory, jest gwałtowny przybór wody w dolnym biegu Dniepru grożący wszelkimi typowymi dla powodzi konsekwencjami mieszkańcom Chersońszczyzny.
E) Działania dywersyjne
Na długim odcinku granicy, na wysokości rosyjskiego Obwodu Biełgorodzkiego trwają działania grup dywersyjnych, które dość śmiało przekraczają słabo zabezpieczoną granicę i atakują posterunki rosyjskie szerząc zamęt. Dowództwo rosyjskie nadal nie potrafi zabezpieczyć tamtejszej granicy państwa, co budzi silną irytację w rosyjskich mediach społecznościowych. Nie zaobserwowałem w ostatnich dniach wzmożonego ruchu rosyjskich jednostek w rejonie Biełgorodu, świadczącego o wzmacnianiu tamtejszej struktury obronnej, ale jeśli akcje dywersyjne będą się konsekwentnie powtarzać, skierowanie w ten rejon oddziałów specjalnych lub regularnych może okazać się nieodzowne, co byłoby wielkim sukcesem strony ukraińskiej.
Konkluzje:
Trwa impas, którego nie są w stanie przerwać mocno ograniczone działania obu stron. Zaobserwowane przegrupowanie sił ukraińskich może ale nie musi stanowić początek aktywniejszych działań. Dostrzegam tutaj trzy możliwości:
– Przybycie w charakterze rezerwy operacyjnej całej gamy ukraińskich jednostek, w tym aż pięciu brygad liniowych może stanowić początek formowania zgrupowań szturmowych mających na celu rozpoczęcie zdecydowanych działań zaczepnych na wybranych kierunkach, tym bardziej, że z rejonu Konstantynowki dowództwo może przesunąć w ciągu 24 godzin przynajmniej pięć kolejnych brygad i liczne oddziały wsparcia – wszystkie one od przynajmniej dwóch tygodni nie brały udziału w aktywnych walkach, można je więc uznać za wypoczęte i uzupełnione. Jeśli dowództwo ukraińskie zdecydowane jest rozpocząć działania zaczepne na Zaporożu nie należy spodziewać się jednak ofensywy na szerokim froncie w klasycznym tego słowa znaczeniu. Raczej będzie to szereg powiązanych ze sobą uderzeń o ograniczonych celach i równie ograniczonym zasięgu mających na celu przede wszystkim wykrwawienie i wyczerpanie sił rosyjskich obsadzających tamtejsza linię frontu.
– Druga możliwość jest taka, ze owa koncentracja sił na Zaporożu jest po prostu stworzeniem adekwatnego do potrzeb zgrupowania stanowiącego rezerwę operacyjną na wypadek oczekiwanego rosyjskiego natarcia.
– Możliwość trzecia, która według mnie nosi największe oznaki prawdopodobieństwa, to działanie ściśle skorelowane ze wzmożonymi operacjami dywersyjnymi w rejonie Biełgorodu, a mające na celu wymuszenie na dowództwie rosyjskim przynajmniej częściowe przegrupowanie rezerw operacyjnych z centralnego, donbaskiego odcinka frontu, na dalekie skrzydła. W założeniu powinno to ułatwić każdy model działań siłom obsadzającym Donbas. Uważam ten wariant za najbardziej prawdopodobny dlatego, że trudno mi uwierzyć, by dowództwo ukraińskie złożyło cały ciężar ekstremalnie trudnej operacji sforsowania rosyjskich umocnień w rejonie Zaporoża na barki całkowicie pozbawionych doświadczenia bojowego oddziałów. Akcja 23 Brygady Zmechanizowanej jest bardzo ograniczonym działaniem i z pewnością niewiele zmieni w kwestii adaptacji debiutantów do warunków panujących na froncie.
W każdym pozostałym aspekcie ogólna sytuacja sił ukraińskich na froncie jest dobra i w pełni stabilna. Zdecydowanie na korzyść obrońców oddziaływuje obserwowane w ostatnim tygodniu wznowienie kampanii głębokich i precyzyjnych uderzeń w punkty dowodzenia i magazyny amunicji na rosyjskim zapleczu. To bardzo sensowne użycie posiadanych środków projekcji ogniowej z uwagi na wielokrotnie już opisywane trudności Rosjan zarówno w zakresie logistyki, jak również trudnej sytuacji kadrowej w zakresie wyszkolonych i kompetentnych oficerów sztabowych.
na fotce ukraiński bombowiec Su-24. Od kilku dni widuje się je w roli nosicieli pocisków „Storm Shadow”.
Mam wciąż aktualną prośbą o udostępnianie moich materiałów i dalsze wspieranie mojej działalności za pośrednictwem: buycoffee.to/marcin_jop
Zostaw komentarz