Fajna rzeka, wpływa do Morza Czarnego, a potem przez Morze Śródziemne do Atlantyku.

Ziobrę jakoś PiS jeszcze przy ogromnym wysiłku wybroni, ale Romanowskiego na pewno już nie.

W całej tej sprawie zastanawiające jest to, że Romanowski przyznał się, że występuje pod inną tożsamością. Pytanie, czy ta deklaracja na pewno pochodzi od niego.

P.S. Wbrew bredniom polskich mediów, przejazd z Kiszyniowa do Tiraspola nie stanowi żadnego problemu. Wystarczy wsiąść do marszrutki, która jeździ co godzinę do Naddniestrza. Wiem, bo byłem kilka razy.

P.S. Polski wywiad jest właśnie na wakacjach.