Wiadomość z ostatniej chwili.
„Kiedy Kara Mustafa, wielki wódz Krzyżaków, szedł z licznemi zastępy przez Alpy na Kraków, do obrony swych posad zawsze będąc skory,
pobił go pod Grunwaldem król Stefan Batory…”
Michał Kołodziejczak powiedział: „Jeden z największych przywódców w ogóle w historii świata mówił o tym – i on tego użył – że bardzo często wojsko czy służby swoim pokazem mocy mogą też spowodować różne działania i kiedy Karol Macedoński właśnie miał taki problem, że miał dużo mniej wojska niż druga strona, zaprezentował musztrę swojej armii. Druga strona tak przestraszyła się tej dobrze zorganizowanej musztry, pokazu siły, że po prostu się wycofała. Ja nie będę mówił o tym, kto jak się zachował teraz, bo nie ja za to odpowiadał, ja jestem w rządzie, który odpowiada za to, żeby w Polsce było bezpiecznie, jest bezpiecznie, żeby nikomu się nic nie działo”.
==============================
Na foto wielki wódz Karol Macedoński po przeprowadzeniu swojego genialnego manewru na polu bitwy.
Po lewej jeszcze jako uczestnik protestu rolników, po prawej już jaka wiceminister rolnictwa. Ten manewr wódz Karol wykonał za pomocą musztry paradnej czym sparaliżował przeciwnika.
Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.
Zostaw komentarz