Poetycki duet na ciszę i słońce
Jest to jedna z bardziej magicznych chwil w ciągu dnia. Kiedy budzi mnie śpiew ptaków i pianie kogutów. Nigdy nie zamieniłbym jej przeżywania w Sadowej na żadne, inne miejsce w mieście.
Łóżko gdzie śpię mam w salonie, obok okien i drzwi na taras. Okna zasłaniam codziennie grubymi zasłonami bo lubię spać w absolutnej ciemności. Latem, zaraz po wschodzie słońca zaczyna się niezwykłe misterium. Świat budzi się do życia.
Misterium poranka
Nie zawsze udaje mi się dokładnie zasłonić story. Niekiedy zostaje wąska szparka, przez którą przedzierają się palce promieni słonecznych jakby chciały zedrzeć ze mnie kołdrę i obudzić. Czuję ich ciepły, przyjazny dotyk na twarzy. Potem, kiedy słońce wspina się wyżej na niebie, promienie przesuwają się na podłogę. Kątem oka widzę zrazu niewielkie, złociste plamki na teksturze parkietu. Są jak złote denary, które ktoś szczodrze rozsypał na podłodze. Potem, jakby pod wpływem muzyki szczekania psów, piania kogutów i ptasich treli, zaczynają tańczyć. Czasami podskakując skupiają się w koncentrycznych, tanecznych kręgach, by po kilku sekundach, znieruchomieć. I znów od nowa. Zataczając coraz szersze koła, aż na ściany pokoju.
Na ścianach zamieniają się w złote węże pełzające, powolnym ruchem, aż pod sufit. Wnikają w fakturę ściany, nadając jej kolorom niezwykłą intensywność. Szary staje się srebrnym jak rybie łuski połyskujące na skórze ryby. Biały zaś osiąga dziwną przezroczystość, że ma się wrażenie, że to nie mur, nie ściana, ale portal do innego świata.
Panuje przy tym niezmącona cisza bo śpiew ptaków i szczekanie psów traktuję jako jej element, a nie dysonans. Mam często wrażenie, że jest ona przedłużeniem lasu rosnącego tuż za płotem. Ten zaś mówi do mnie cicho szeptem liści trącanych delikatnie przez poranny wiaterek. Ma też ona swoją teksturę. W dotyku przypomina mgłę albo babie lato. Delikatna, puszysta, miękka.
Trwaj chwilo. Jesteś piękna.
Autor: Antoni Styrczula
Opinii publicznej kojarzę się jako rzecznik prasowy Prezydenta RP, a także dziennikarz radiowo-telewizyjny i prasowy. Od wielu lat zajmuję się szkoleniami i doradztwem w zakresie public relations i marketingu politycznego. Jestem ekspertem w kreowaniu wizerunku firmy w e-przestrzeni i social mediach oraz zarządzaniu informacją w sytuacjach kryzysowych. W wolnych chwilach podróżuję. Przede wszystkim do Azji. Więcej tekstów autora przeczytacie na blogas24.pl
Zostaw komentarz