Xi i Zełenski rozmawiali przez telefon po raz pierwszy od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Rozmowa została odebrana na arenie międzynarodowej jako pozytywny sygnał. Pochwały dla rozmowy Zełenskiego z Xi, który jest bardziej znany jako powiernik przywódcy Kremla Władimira Putina, napłynęły m.in. z Berlina i Waszyngtonu.

Sam ukraiński szef państwa mówił później o „długiej i całkiem rozsądnej rozmowie”. Chiny – podobnie jak Ukraina i większość społeczności światowej – są zainteresowane siłą suwerennych narodów, ich integralnością terytorialną, a także unikaniem katastrof nuklearnych – dodał Zełenski.

„Uzgodniliśmy, że będziemy kontynuować naszą komunikację. Teraz jest możliwość nadania nowego impulsu naszym ukraińsko-chińskim stosunkom” – powiedział Zełenski w wieczornym przemówieniu wideo w środę. Ocenił, że można „wykorzystać polityczne wpływy Chin do ożywienia zasad i reguł, na których powinien opierać się pokój”.

Niemiecki rząd federalny ocenia rozmowę telefoniczną między Zełenskim a Xi jako dobry sygnał. Jako stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ Chiny mają „szczególną odpowiedzialność za położenie kresu rosyjskiej wojnie napastniczej przeciwko Ukrainie, która jest sprzeczna z prawem międzynarodowym” – powiedział rzecznik rządu Steffen Hebestreit. „Fakt, że obecnie prowadzony jest dialog między Ukrainą a Chinami na najwyższym szczeblu, jest dobrym sygnałem” – dodal.

Stanowisko Niemiec w sprawie wojny pozostaje niezmienne, podkreślił rzecznik: „Podstawą rozwoju sprawiedliwego pokoju na Ukrainie jest wycofanie wojsk przez Rosję.”

Rząd USA również z zadowoleniem przyjął rozmowę telefoniczną. „Uważamy, że to dobra rzecz” – powiedział dyrektor ds. komunikacji Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby. Rząd USA od pewnego czasu apelował o taką wymianę. Ale czy moze ona doprowadzić do znaczącego rozwoju w kierunku pokoju, nie jest takie jasne.

Fot. Wołodymyr Zełenski i Xi Jinping /Shutterstock