
„Niemieckie hordy nadciągają do Polski. I to uzbrojone. Tak przynajmniej twierdzą posłowie Dariusz Matecki, Marek Jakubiak, Tobiasz Bocheński. Jeśli wczytać się w to, co oni piszą, niemieckie pojazdy wojskowe już są na polskich autostradach. Niemieccy żołnierze chodzą po Warszawie, jakiś sprzęt stoi pod niemiecką ambasadą — mówi w czwartkowym komentarzu Marcin Wyrwał, komentując sprawę obecności niemieckich żołnierzy w Polsce.”
„Wcześniej politycy prawicy zaczęli komentować nagranie z niemieckim żołnierzami w Warszawie. „Tłumaczą, że przyjechali na wystawę do ambasady Niemiec. Według mnie, zanim przedstawiciele Bundeswehry zaczną paradować po Warszawie, państwo niemieckie powinno odpowiedzieć na fundamentalne pytania: kiedy oddacie tysiące bezprawnie zagrabionych polskich dóbr kultury i dzieł sztuki? Kiedy Berlin wypłaci Polsce należne reparacje wojenne za hekatombę II wojny światowej?” – napisał Dariusz Matecki z PiS – pisze Onet.pl
Ambasada Niemiec wyjaśnia „obecna obecność ma charakter wyłącznie uroczysty i koordynacyjny w ramach wspomnianych uroczystości. Każda dezinformacja sugerująca zaangażowanie Niemiec w sprawy wewnętrzne Polski lub insynuująca wykorzystywanie sojuszników do własnych celów zostanie stanowczo odrzucona” Ambasada podaje praktyczne przykłady zaangażowania Niemiec we wspólne bezpieczeństwo: „Niemcy aktywnie uczestniczyły w misjach Air Policing w Malborku i Mińsku Mazowieckim, wysyłając samoloty bojowe Eurofighter, a także udostępniając kontyngenty systemów Patriot w celu ochrony polskiej przestrzeni powietrznej”, a także zapewnia o wadze polsko-niemieckich relacji sojuszniczych: „Niemcy i Polska pozostają najbliższymi partnerami w czasach, w których solidarność i przejrzystość między sojusznikami z NATO są ważniejsze niż kiedykolwiek”.
Jednak nie wszyscy są krytyczni wobec obecności niemieckich żołnierzy w Warszawie. Niektórzy internauci zwracają uwagę na to, że Niemcy są sojusznikiem Polski w ramach NATO: „Chcemy w Polsce żołnierzy sojuszniczych wojsk z NATO. Niemcy to są nasi sojusznicy z NATO..”
Ambasada Republiki Federalnej Niemiec w Warszawie tłumaczy przyczynę widocznej w ostatnich dniach obecności pojazdów i żołnierzy Bundeswehry w Polsce, w tym w stolicy. „Chodzi o zapobieżenie nieporozumieniom wywołanym nagraniami i zdjęciami krążącymi w mediach społecznościowych” – wyjaśnia.
Według komunikatu ambasada zaprasza obecnie na uroczystości z okazji 71. rocznicy powstania Bundeswehry. W ich ramach prezentowana jest wystawa poświęcona 70. rocznicy powstania Sił Powietrznych, która będzie pokazywana we wszystkich niemieckich placówkach zagranicznych.
Organizatorzy podkreślają, że wybór Polski nie jest przypadkowy. Stanowi on „świadomy wyraz szacunku i uznania dla kluczowej roli Polski na wschodniej flance NATO”. Obecność ma charakter wyłącznie uroczysty i koordynacyjny w ramach tych obchodów. Ambasada stanowczo odrzuca wszelkie dezinformacje sugerujące zaangażowanie Niemiec w sprawy wewnętrzne Polski lub wykorzystywanie sojuszników do własnych celów.
REFLEKSJA
Pamiętamy z historii jak oficjalnie okręt Niemiecki pancernik Schleswig-Holstein 25 sierpnia 1939 roku przybył do Nowego Portu w Gdańsku pod pretekstem oddania hołdu marynarzom z krążownika „Magdeburg” pochowanym w Gdańsku. W rzeczywistości była to operacja wojskowa – na pokładzie ukryto ponad 200 żołnierzy morskiej kompanii szturmowej (Marine-Stoßkompanie). Ta „przyjazna” wizyta rozpoczęła II wojnę Światową i 6 mln poległych Polaków ruinę gospodarki, zniszczenie miast, rozstrzeliwania, obozy koncentracyjne, gestapo….Pamiętamy !
W Polsce posiadamy wielu żołnierzy USA , których naród zaprasza, szanuje i wspiera widząc w tym nasze bezpieczeństwo, niestety Rząd Tuska o tym tylko mówi a czyni ? – woli widocznie swoich z Niemiec, jak widać co publikacją internauci i politycy na zdjęciach z autostrad, Warszawy….Ci żołnierze Niemieccy w ramach NATO winni, jak mniemam, zabezpieczać Wschodnią Flankę NATO a nie Warszawę !
Kiedy Rząd Niemiec wypłaci Polakom reparacje wojenne, tak pytają internauci na forach !
Zostaw komentarz