Ta ekipa, tworząca zaprzysiężony przed godziną rząd 14dniowy, przeszła właśnie do historii polskiej polityki. Wprawdzie nie znajdzie się już w najnowszym wydaniu mojej „Historii politycznej Polski”, ale już w kolejnym ta farsa z pewnością zostanie odnotowana. I przez dekady budzić będzie zachwyt studentów, uwielbiających takie happeningi.

Jednak sam rząd 14dniowy naśladowców szybko nie znajdzie, bowiem cena za takie zaklinanie rzeczywistości bywa wysoka. Szkoda tylko, że na powyższym zdjęciu nie ma reżysera tego spektaklu czyli PJK, który dziś w wywiadzie dla PAP ogłosił się autorem pomysłu rządu 14dniowego.

Panie Prezesie – gratuluję, ten pokerowy ruch znajdzie poczesne miejsce w Pańskich kolejnych biografiach, zwłaszcza, jeśli za dwa tygodnie okaże się, że rząd 14dniowy za sprawą cudu sejmowego przekształci Pan w czteroletni, w co na pewno najwierniejsi z wiernych wciąż wierzą. Ponieważ nie wątpię, że i Pan w to wierzy, to ośmielam się napisać, że nie powinien się Pan Prezes wstydzić uroczystej premiery własnego spektaklu.

Wypadało przyjść i pogratulować wiernemu Mateuszowi, który po raz kolejny z godnością zniósł objawienie swej marionetkowej roli. Oczywiście wiem, że zrobi Pan to w czasie codziennej rozmowy formacyjnej, ale … to jednak nie to samo.

PS. Nie chcę tutaj wywoływać wilka z lasu, ale z wiadomych powodów najbardziej legendarnym rządem III RP pozostaje ten – do dziś – ten najkrócej istniejący, czyli Jana Olszewskiego. Kto wie, być może PMM (czyli PJK) szykuje nam na koniec jakiś odpowiednio większy fajerwerk, aby do tamtej legendy dołączyć nową…

Autor: prof. Antoni Dudek
Polski politolog i historyk, profesor nauk humanistycznych, członek Rady Instytutu Pamięci Narodowej, profesor zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.