Pani poseł z PO na wiecu „totalnych” w Legionowie: „Ludzie są jak wiatr. Jedni przelatują przez życie i nic po nich nie zostaje. Drudzy dmą jak wichry, jak huragan, co te drzewa powala. Ale są tacy, co wieją w sam raz, tak żeby wszystko na czas mogło kwitnąć i owocować. Po tych ludziach zostanie piękno naszego świata, a my 15 października będziemy zbierali te owoce. Przed nami też ten, który wieje idealnie: Donald Tusk”.

Na marginesie rekomendacji pani poseł jak to jej Lider wieje wspomnienie dziadka z 1920 r.: W nocy nie mogłem zasnąć, na dworze strasznie wiało. Nad ranem wychodzę przed dom, rozglądam się, drzewa stoją nieruchomo, co tak wieje? … a to tylko bolszewiki wieją, od Warszawy, wieją i wieją, aż się kurzy.

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych, nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.