Cześć i Chwała Bohaterom – padają słowa kierowane do tych, którzy walczyli o wolną Polskę. Dzisiejsze, jak i kolejne pokolenia nie mogą zapomnieć o rodakach miłujących Rzeczpospolitą ponad wszystko. Okres międzywojenny, wojna wyzwalała w nich emocje trudne do pojęcia w obecnej dobie.
W różnych rejonach kraju walki z okupantem miały inny przebieg. Tylko w powietrzu unosił się ten sam strach o kolejne jutra. Informacje o stanie państwa przepływały zazwyczaj w ustnych przekazach.
Ktoś dostał list od bliskiej osoby. Czytane na głos teksty od męża, ojca, syna, brata, często bardzo osobiste były odbierane niczym najcenniejsze skarby. Znak, że żyje. Niesamowita ulga dodawała sił rodzinie. Wspólna modlitwa z mocno zaciśniętymi dłońmi błagająca Boga o przetrwanie.

Odtwarzając sobie obrazy minionych czasów często nasza psychika nie jest w stanie zrozumieć, jak w takich warunkach można było funkcjonować. Oni musieli…Oni -nasi dziadkowie, pradziadkowie, krewni.

Polska – ziemia, za którą przelano tyle krwi odgrywa obecnie znaczącą pozycję w świecie. Nie zginęła z mapy świata, nie stała się częścią innych państw dzięki tym licznym bohaterom minionych lat.
Wskrzeszanie pamięci o nich jest naszym obowiązkiem. Cichy bohater Rotmistrz Witold Pilecki – długo starano się oddalić Jego zasługi dla Ojczyzny. W tym roku Jego postać, historia życia jest promowana w sposób szczególny w ramach Projektu „ Rotmistrz Pilecki Bohater Niezwyciężony”.

Organizatorzy Projektu zorganizowali cykl konkursów stosownie do grup wiekowych. Liczny udział uczestników cieszy nie tylko organizatorów, ale nade wszystko dowodzi o patriotycznych postawach nas Polaków.
Skromne słowo – DZIĘKUJEMY za oddanie hołdu Rotmistrzowi Pileckiemu.
—, Kto ty jesteś?
— Polak mały.
— Jaki znak twój?
— Orzeł biały.
— Gdzie ty mieszkasz?
— Między swemi.
— W jakim kraju?
— W polskiej ziemi.
— Czem ta ziemia?
— Mą Ojczyzną.
— Czem zdobyta?
— Krwią i blizną.
— Czy ją kochasz?
— Kocham szczerze.— A w co wierzysz?
— W Polskę wierzę.
— Coś ty dla niej?
— Wdzięczne dziecię.
— Coś jej winien?
— Oddać życie.
Zostaw komentarz