Okazuje się że w świetle polskiego prawa i prawa UE, umowa SAFE jest ZŁAMANIEM PRAWA.

Państwo przez wiele lat, wiele składów sejmu, sądów, trybunałów, tworzy pewną konstrukcję prawną, która ma na celu ochronę interesów państwa i obywateli. Tworzy do tego odpowiednie przepisy, instytucje które mają o to dbać.

Po czym przychodzi Tusk i mówi że TO WSZYSTKO JEST NIEWAŻNE. NIEWAŻNE że taka umowa jest ZŁAMANIEM PRAWA, polskiego, konstytucji i prawa UE, jest zagrożeniem ekonomicznym, finansowym a nawet militarnym, bo nie tylko urzędnicy UE decydują w co mamy prawo się uzbroić, ale to co dziś jest tak tajne, że nawet posłowie nie mają prawa o tym wiedzieć, i muszą głosować „w ciemno”, za chwilę będzie jasne dla urzędników UE którzy będą mieli dostęp DO WSZYSTKICH „tajnych” DOKUMENTÓW, bo będą kontrolować „poprawność i praworządność”. Jak wszyscy wiemy urzędnicy UE, są nieprzekupni i uczciwi i niechętnie współpracowali z Rosją. Tam z pewnością nie ma ani rosyjskich agentów wpływu, lobbystów ani szpiegów.

Dlatego pozwolili na budowę NordStream, latami wchodzili Putinowi i Rosji w tyłek i wszystko było OK.

Jakoś to wszystko nikogo nie boli, jakoś to wszystko nikogo nie zastanawia. A ci których to zastanawia mają „ZAKUTE ŁBY”.

Ustawiłem wywiad od rozmowy o SAFE, ale polecam całość.