Już od dziesięciu miesięcy znaczna większość z nas poprzez zamknięcie gospodarki pozostaje bez możliwości zarobkowania. Oszczędności kończą się wprost proporcjonalnie do kończącej się wolności. Jednak nadal płacimy podatki, ZUS-y, raty kredytów, VAT-y wszelkiego rodzaju akcyzy, podatki od deszczu, ściółki leśnej, wydychanego powietrza i setki innych dobrowolnych DANIN.
Czy wiecie, że to właśnie my, szare robaczki jesteśmy sponsorami większości dochodów budżetu Państwa który w 2020 roku wyniósł 435 340 000 000 zł? (słownie: czterysta trzydzieści pięć miliardów trzysta czterdzieści milionów polskich szekli).
Za co i ile płaciły szare robaczki w 2020 roku?
Łącznie z samych podatków od towarów i usług, akcyzy, gier, podatku od osób fizycznych i podatku od sprzedaży detalicznej:
341 460 733 000 zł
Czyli 78,4 % CAŁOŚCI DOCHODU BUDŻETOWEGO Robaczki.
Z tych pieniędzy, zasponsorowaliśmy obsługę Firmy Mateusza Morawieckiego zwanej Kancelarią Premiera oraz samego Mateusza w kwocie 278 000 000 zł, (słownie: dwieście siedemdziesiąt osiem MILIONÓW złotych).
Przy czym w ustawie budżetowej na 2020 roku (uchwalonej przed pademią) na służbę zdrowia posłowie przewidzieli 109 milionów złotych (39% z tego co na Mateuszka).
Wypłaciliśmy Mateuszowi comiesięczną pensję w kwocie 16 892, 12 zł co daje 202 705, 44 zł w 2020 roku – nie liczę różnych premii i dodatków. No ale mając na firmowym koncie 278 baniek, służbowy samochód, żarcie na koszt firmy, przeloty prywatnym samolotem – raczej mało ponosi się „kosztów własnych”.
Osoby edukujące nasze dzieci zarabiają 3 337,55 zł miesięcznie, czyli niecałe 20% tego co zarabia miesięcznie nasz premier.
Ponad to co miesiąc wypłacaliśmy następujące pensje:
RADA MINISTRÓW:
– Jarosław Kaczyński – 15 102,7 zł + pozostali trzej Wiceprezesi Rady Ministrów
– Adam Niedzielski – 14 709, 03 zł
– Mariusz Błaszczak – 14 709, 03 zł
– Zbigniew Ziobro – 14 709, 03 zł
+ pozostałych trzynastu Ministrów
= 295 755,28 m/c
W roku 2020 zasponsorowaliśmy PODSTAWOWE wynagrodzenie dla 21 CZŁONKÓW Rady Ministrów w kwocie:
3 751 768,8 zł
Prawie 4 miliony Robaczki.
POSŁOWIE:
9 892, 30 zł – miesięczne wynagrodzenie
2 473,08 zł – miesięczna dieta parlamentarna na pokrycie kosztów związanych z wykonywaniem mandatu na terenie kraju
12 500 zł – miesięczny ryczałt na prowadzenie biura poselskiego w kwocie
= 24 865, 38 zł
+
– za pełnienie funkcji wiceprzewodniczącego komisji stałej 15% pensji
– za pełnienie funkcji przewodniczącego podkomisji stałej 10% pensji
Posłów mamy w sejmie 460 = 460 x 24 865, 38 = 11 438 074,8 zł
11 milionów miesięcznie Robaczki 132 miliony rocznie…
Posłowie mają dodatkowo:
– immunitet
– prawo do bezpłatnego przejazdu środkami publicznego transportu zbiorowego
-prawo do bezpłatnych przelotów
– bezpłatny przejazd środkami komunikacji miejskiej
– kwotę wolną od podatku = 30 tyś zł (dla nas Robaczki jest to 3 tyś zł)
Podsumowując Robaczki – 278 ml na Mateusza i jego firmę + 4ml na pensje pracowników firmy + 132 ml dla posłów = 414 milionów Robaczki.
Zasponsorowaliśmy jeszcze w zeszłym roku pracę milicji, sądów, urzędów, szpitali – których pracownicy co miesiąc dostawali pełnowymiarowe pensje i nie byli skazani na areszt domowy.
Zamknęli firmy, szkoły, hotele, stoki, restauracje, przychodnie? Zamknęli w domach? Zabronili pracować? Odwołali wszystkich świętych, w Wigilię nie pozwolili być z najbliższymi, w Sylwestra wprowadzili godzinę milicyjną? Nałożyli na twarze kagańce, przeprowadzają eksterminację? I co?
I życzą Szczęśliwego Nowego roku z 278 milionami na firmowym koncie i 16 tyś miesięcznej pensji. Wprowadzają reżim sanitarny i nakazują dobrowolnie się zaszczepić. Krzyczą z mównic, aby być odpowiedzialnym. Wywołują „potrzebę szczepień”, wprowadzają segregację sanitarną. Mówią, że to był trudny rok. A na koniec na upierdolonych drzwiach piszą C+K+B i życzą wszystkim, aby ten Nowy Rok 2021 był lepszy od poprzedniego, by przy naszej różnorodności i wielości poglądów zwyciężyła ludzka solidarność i prawdziwa braterska wspólnota.
Tak, to był kurewsko trudny rok – ale dla nas Robaczki! I proszę Was, nie bądźmy debilami – ten rok nie będzie lepszy. Nie ma już i nie będzie nigdy normalności. Już nigdy nie będzie tak jak dawniej. Coś się skończyło bezpowrotnie.
I nie uratuje nas Qanon, Plejadianie, wiara w 5G, resety, w otwarcie portali i inne pierdoły. Jeżeli czegoś nie zrobimy, to nasze dzieci za parę lat, będą zapierdalać w obozach pracy za miskę ryżu, zaspokajając chore fantazje seksualne bogatych Świata. Świata, który po nas pozostanie.
„Apres nous le deluge…”
Ps. Zapomniałam dodać, że kupiliśmy też sobie trochę respiratorów i ponad 60 milionów eksperymentalnego preparatu szumnie zwanego szczepionką.
Autor: Nina Bojarska
Autorka książek „Zdrowi z Natury” oraz „Piękni z Natury”. Redaktor naczelna portalu Miś ę chce Bieszczad. Od wielu lat na stałe współpracuje z magazynem Żyj Naturalnie. V-c prezes Fundacji Zdrowi z Natury.
Copyright : Nina Bojarska
Zostaw komentarz