Wiadomość, którą chciałabym tutaj zaprezentować, to bomba sezonu a właściwie całego ostatniego dziesięciolecia, zwłaszcza po ponownym wyborze 18 lipca 2024 Ursuli von der Leyen  na stanowisko przewodniczącej Komisji Europejskiej. Nietykalna dotąd, bezkarnie i bezczelnie łamiąca wszelkie normy przyzwoitości i zasady prawne Ursula von der Leyen – stanęła nareszcie pod obstrzałem organów prawnych.

W środę, 14 maja, Sąd Unii Europejskiej (EGC) w Luksemburgu wydał – od ponad trzech lat  oczekiwane orzeczenie w sprawie pozwu złożonego przez amerykańskiego dziennikarza o ujawnienie wiadomości tekstowych, dotyczących umów na szczepionki, wartych miliony (wyrok z dnia 14 maja 2025 r., sprawa T 36/23).

Sad Unijny orzekł, że przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen musi ujawnić swoje wiadomości tekstowe prowadzone z szefem Pfizera Albertem Bourlą. gdyż „ rodzą one pytania o przejrzystość w UE.”, oraz orzekł, że  „Komisja Europejska nie miała prawa odmówić dostępu do wiadomości SMS, które jej przewodnicząca Ursula von der Leyen wymieniła z prezesem koncernu Pfizer na temat zakupu szczepionek przeciw COVID-19”. Uzasadnienie brzmi: „ zasada jest  taka, że społeczność ma prawo dostępu do dokumentów będących w posiadaniu organu unijnego”. Czyli – w sprawie przejrzystości – zgodnie z unijnym rozporządzeniem „każdy obywatel UE ma prawo dostępu do dokumentów instytucji UE”

Powyższe postepowanie sądowe dotyczyło  wiadomości mailowych od Ursuli von der Leyen – do dyrektora generalnego Pfizera z wiosny 2021 r. w sprawie zamówienia 1,8 mld dawek szczepionki na koronawirusa od BioNTech/Pfizer. UE miała zapłacić za te dawki około 35 miliardów euro. 

Nareszcie  – przewodnicząca wysokiego organu Unii Europejskiej zapłaci za swoje przekręty i decyzje sprzeczne z zasadami postepowania Unii i po prostu kryminalne, czynione w imieniu państw członkowskich za zamkniętymi drzwiami w tajnych negocjacjach, z wyłączeniem opinii publicznej, z naruszeniem unijnych traktatów i poza swoim mandatem !

Ten skandaliczny przekręt urzędnika, stojącego na tak wysokim stanowisku, jak przewodniczenie Komisji Europejskiej – był skrzętnie ukrywany, zwlaszcza przed wyborami na to stanowisko, dopiero teraz coś się ruszyło.. 

Zanim jednak do orzeczenia Sądu EU doszło – sprawa była wyciszona, Komisja Europejska pod kuratelą kryminalistki – Ursuli – robiła wszystko, żeby ten proceder zamieść pod dywan. W listopadzie 2023 roku zdarzyl sie przypadek, który utwierdza w przekonaniu, że wszelkie próby wypowiedzi na temat tego oszustwa (użyjmy tego słowa) Ursuli von der Leyen – były torpedowane, nawet łacznie z dokonaniem zabójstwa osoby, która sipróbowała to nagłośnić. Chodzi tu o francuską europarlamentarzystke Michèle Rivasi, europosłanka Zielonych. Prowadziła ona  kampanię na rzecz publikacji wymiany wiadomości tekstowych między przewodniczącym Komisji a dyrektorem generalnym firmy Pfizer. Na dzień przed planowanym jej wystąpieniem na forum UE – nagle  zmarła na  „atak serca” w wieku 70 lat. Na pytanie: „kiedy Ravasi miala wyglosic expose w Unii Europejskie wyniki swoich badan nt. umowy  miedzy KE a Pfizerem, znajduje sie w niemieckim Googlu taki komentarz: „Einige Informationen  wurden möglicherweise aufgrund der Bestimmungen des europäischen Datenschutzrechts entfernt” – Niektóre informacje  mogły zostać usunięte ze względu na przepisy europejskiego prawa o ochronie danych”  Symptomatyczne ? Bardzo. I wyjasniajace wszystko. 

Pierwsze przecieki na temat powodu zawarcia kontraktu na szczepionki przeciw covid 19,  na konto Heiko von der Leyen, męża Ursuli, („ Firma męża miała wyłączność na dystrybucję całości dawek tej trucizny do wszystkich państw EU”- taki wpis pojawil sie  w srodkach masowego przekazu)  dyrektora firmy Orgenesis, ktorej właścicielem jest nie kto inny lecz Pfizer – wyciekły nie do USA, chociaż New York Times juz w kwietniu 2023 był na tropie – tylko do dziennikarzy brytyjskiego „Financial Times” i agencji informacyjnej Retuers. Przez następne lata Komisja i jej szefowa, która zawsze symulowała swoje zaangażowanie na rzecz przejrzystości za pomocą ogłuszająco niesmacznych kaskad słownych, odmawiali opublikowania zawartych kontraktow – nawet Parlament i komisja śledcza nie widziały nic, poza kopiami, które stały się nierozpoznawalne poprzez ich zamazywanie Na żądania dziennikarzy i (niektorych) posłów do PE,  a także Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich i Europejskiego Trybunalu Obrachunkowego zeby wiadomosci meilowe, ktore były podstawą zamówień zostały udostepnione – Ursula przez wszystkie ostatnie lata kategorycznie tego odmawiala. Europejski Rzecznuik Praw Obywátelskich (Emily O´Reiliy) wypowiedziała się w związku z powyższym tak „dalsze utrzymywanie tej instytucjonalnej nieprzejrzystości zaczyna stanowić akt złośliwej politycznej obstrukcji,”obstrukcji”,   i  „jest wysoce „zaskakujące”, że von der Leyen nadal odmawia nawet odpowiedzi na niezliczone skargi i pozwy, w tym od „New York Times”. Obok „Timesa „ – już we wrześniu 2020 r.organizacja pozarządowa Corporate Europe Observatory zaalarmowała o eksplozji kontaktów między przemysłem farmaceutycznym a urzędnikami Komisji Europejskiej. Medium, które upubliczniło tę aferę w kwietniu 2021, był oczywiście wyminiony wyżej New York Times, który 25 stycznia 2023 złożył oficjalny pozew przeciwko Komisji Europejskiej do Trybunału Europejskiego UE.  W publicznym rejestrze jest on widoczny dopiero 13 lutego 2023. Kiedy dziennikarz Alexander Fanta z portalu uinformacyjnego netzpolitik.org poprosił o dostęp do wymienionego pozwu, Komisja Europejska wykręciła się, że go nie „zidentyfikowała” i że nie można go już odnaleźć i próbowała  ustanowić rodzaj ogólnego wyłączenia  wszystkich rodzajów SMS-ów i wiadomości błyskawicznych z możliwości ich rejestrowania, nazywając je: . „krótkotrwałymi i nieistotnymi”.

Ale wieloletni upór dziennikarzy tego amerykańskiego dziennika – odniósł zwycięstwo.  Gazeta  i jej dziennikarz prowadzący sprawę, przedstawili odpowiednie dowody na istnienie wiadomości między von der Leyen a prezesem Pfizera Albertem Bourlą.  W związku z tym Komisja Europejska zmuszona została do podjęcia  decyzję w sprawie wniosku gazety, tyle, że Ursula nadal uważa, że „nie ma istotnych informacji, które mogłyby zostać ujawnione”  i nie jest w posiadaniu takich dokumentów.  Nie przedstawiła jednak wystarczającego uzasadnienia, co jasno wynika z wyroku ETS.  Według  New York Times, osobisty kontakt między von der Leyen i szefem Pfizera Bourlą był kluczowy dla transakcji. Odpowiedzialna za to dziennikarka New York Timesa wraz ze swoją gazetą zwróciła się o dostęp do wszystkich wiadomości tekstowych, które von der Leyen i Bourla wymienili między 1 stycznia 2021 r. a 11 maja 2022 r. Komisja  – oczywiście – odrzuciła wniosek, uzasadniając, że nie jest w posiadaniu takich dokumentów. Swoja  odmowę uzasadniła faktem, że wiadomości tekstowe „ są krótkotrwałe i w tym konkretnym przypadku nie są istotne pod względem treści„ .Sąd Unii Europejskiej (EGC) w Luksemburgu na   posiedzeniu 14 maja odrzucił taką wymowk: Domaga się wyjaśnienia, , z jakiego powodu te wiadomości tekstowe nie były w posiadaniu szefowej Komisji Europejskiej. Gdyby zostały one usunięte, również powinno zostać odpowiednio wyjaśnione. Gazeta i dziennikarz New York Timesa mieli zatem prawo do decyzji w sprawie wniosku o ujawnienie. „Decyzja ta stanowi zwycięstwo dla przejrzystości i odpowiedzialności w Unii Europejskiej”, czego tam tak brakuje i „wysyła jasny sygnał, że  efemeryczne komunikaty nie są poza kontrolą publiczną” – powiedziała rzeczniczka amerykańskiej gazety. Jako reakcja na to -Komisja Europejska;Ursula von der Leyen  – zapowiedziała, że „dokładnie przeanalizuje wyrok i wyda nową decyzję zawierającą bardziej szczegółowe wyjaśnienie”.

Aktualnie pojawia się coraz więcej głosów domagających  się  wyjaśnienia tego – nie jedynego, ale najbrudniejszego – matactwa przewodniczacej Komisji Europejskiej.  Dziennikarz śledczy z Austrii , Alexander Fanta – też chciałby np. wiedzieć, jaka była dokładnie treść tych sma-sów. co zostało w nich zostało  przekazane, ponieważ tak dokonywana transakcja szczepionkowa von der Leyen rodzi wiele pytań, na przykład:„ dlaczego zapacono znacznie wyższą cenę za nową dawkę, niż za poprzedni zakup szczepionek” 

Na temat orzeczenia Sądu w sprawie łamania prawa przez Ursulę von der Leyen wypowiedziała się  ostatnio pozarządowa organizacja Trnasparency International w ten sposob : „W tym orzeczeniu chodzi o coś więcej niż tylko przejrzystość: chodzi o przywrócenie instytucjonalnej odpowiedzialności, której tak bardzo brakuje Komisji Europejskiej” . O tym, jak bardzo tej odpowiedzialności brakuje – można przeczytać w artykule pt. „Nowy przkręt Ursuli von der Leyen” w  „Gwiazda Polarna” No. 10 z 17 maja 2025, w nim słowa o najnowszym z tych jej szwindli  „O tym, jak zepsute i skorumpowane jest to unijne środowisko, świadczy nowy skandal, w którego centrum jest znowu przewodnicząca Komisji Europejskiej.Ursula von der Leyen, która  przyznała, że wykorzystała fundusze UE, które miały być przeznaczone na „walkę ze zmianą klimatu” – do finansowania lewicowych organizacji pozarządowych!  Celem tych działań była obrona Zielonego Ładu i uciszenie europejskich sił prawicowych w ramach tajnej operacji wpływu.”

Na zakończenie trzeba koniecznie dodać, ze ten słynny przekręt pani Ursuli „Wodelejen” jak nazywa ją polski dziennikarz Stanisław Michalkiewicz – ze sposobem dokonywania samowolnie zakupow dla panstwa za unijne pieniądze –  nie jest pierwszy w jej karierze urzedniczej;  Otóż w czasie, gdy była ministrem obrony Niemiec (2013–2019), dane z jednego z jej telefonów komórkowych również zostały skasowane. Ministerstwo Obrony uzasadniło ich usunięcie w 2019 r. „incydentem bezpieczeństwa”. Krytycy skarżyli się, że dowody zostały usunięte  w wyniku afery doradczej, która obejmowała zarzuty niewłaściwego przyznawania kontraktów po nepotyzm.

I jeszcze jedna informacja: jak podało Euractiv – już 5 kwietnia 2023  belgijski lobbysta akredytowany przy instytucjach europejskich, Frederik Bakdan postanowił ścigać przewdonczącą Komisji Europejskiej – Ursulę von der Leyen i złożył skargę przeciwko niej przed belgijskim sądem. Domagał się uchylenia jej immunitetu i zbadania wiadomości tekstowych wymienianych przez nią z dyrektorem generalnym firmy Pfizer, Albertem Bourlą . Uważał on, że jej działania naruszyły finanse publiczne jego kraju i zaufanie publiczne, które w skardze określono jako „zbiorową wiarę w państwo jako instytucjonalną siłę działającą na rzecz dobra wspólnego.

Można teraz mieć nadzieje, że opisane tutaj orzeczenie Sądu, który – zmuszony – wykazał się niezależnością i odwagą, dobierając sie do najwyższego, niedawno na nowo wybranego skorumpowanego urzednika – szefa komisji Europejskiej Ursuli von der leyen, zaowocuje odebraniem jej mandatu i wymierzenia odpowiednio wysokiej kary. Na to – czekamy!