Czytam komentarze wybitnych doradców i równie wybitnych ekspertów doradzających rządowi. No zdrada. Sprzedali nas Putinowi. Ribbentrop – Mołotow. Zdradzili zaprzańcy, elgiebety, gendery i ten cały „neomarksista Biden”.

Refleksji, że może nie należało się pokłócić ze wszystkimi sojusznikami ZERO. Że może jakbyśmy się nie pokłócili a Waszyngton i Berlin mimo to by się dogadały, to dogadały by się bardziej uwzględniając nasze interesy ZERO.

Najbardziej mnie wzrusza narracja godna absolutnych ćwierćinteligentów, że oto porozumienie USA – Niemcy dowodzi, że mieliśmy rację stawiając na Trumpa. I nic to, że nasze „stawianie” na Trumpa nie decydowało o jego wyborze.

Autor: Witold Jurasz
(tekst pochodzi z konta Witolda Jurasza na Facebook’u)