Z dalece idącym rozrzewnieniem, wręcz doskwierającą nostalgią, żałością oraz niewyobrażalną (liczoną jurgieltniczo w EURO) tęsknotą zdecydowana większość populacji TEGOKRAJU (definicja Kopaczki, czyli fachmanki od dinozauruf) oczekuje każdego dnia ukazania się w telewizorniach, a nawet w tefałenach szlachetnej facjaty słynnego takoż ze wspaniałej łysiny jak jego fuhrer (po szwabsku: przewodnik) czyli BORYSŁAW, osobnika bez macicy czyli tubylca z BYDGOSZCZU pt. VINCENT (primo voto: Rostofskij).

Niestety od już 5 lat na wskutek konowań januszowo – grażynowych watah z Podkarpacia oraz inszych zacofanych „dystrynktuf” TEGOKRAJU powyższa postać ongiś zajmująca (całkowicie zbytecznie i w sposób kompromitujący) stolec ministra finansów w „żondzie” KACZORA DONALDA ( i takoż Kopaczki) została w sposób dalece idący wyalienowana, czyli wygumkowana przede wszystkim z tzw. szklanego ekranu.

Jeśli już w sposób migawkowaty VINCENT ukaże swoją obleśną postać w telewizornianym „szkle”, to prawie, że wyłącznie w kontekście jego eschatologicznej i profetycznej wypowiedzi związanej z funkcjonowaniem pieniędzy w obrocie gospodarczym i społecznym. Dla zatem przypomnienia tejże ponadczasowej, uniwersalistycznej konstatacji VINCENTA należy ją w sposób należyty szerokiemu ogółowi ( a w szczególności zajadłym polszewikom) przypomnieć:

PINIONDZUFF NI MA I NI BYNDZI”

Wymowa wypowiedzi tego typka była i co oczywista pozostaje jednoznaczna: niechaj wszelaki elektorat (bez względu na opcję polityczną za jaką optuje) RP, wybije sobie ze swoich łepetyn jakiekolwiek oczekiwania związane ze wzrostem swoich dochodów, czy świadczeń społecznych, albowiem VINCENT wespół zespół z KACZOREM DONALDEM powtarzać będzie jak mantrę bajeczkę o rzekomym ubóstwie narodowego budżetu.

Wyniki wyborcze roku 2015 i następcze działania zbiesionego zwycięstwem niesłusznego PiS-u; niestety dla VINCENTA i jego szefuncia (a bywszego malarza kominuff) niezbicie wykazały, że realne piniondzery jednak były do społeczeństwa szerokim strumieniem kierowane, z tym jednakże zastrzeżeniem, że krąg tego społeczeństwa był zdecydowanie zawężony. Zawężenie powyższe skonotowane było ze słynną kastowością różnorakiej profesji, co w konsekwencji oznaczało, że liczbowo powyższa uprzywilejowana społeczność była liczbowo niezbyt imponująca, tak aby każdemu członowi tejże wysublimowanej socjety przynależny był właściwy kawałek tortu. Takoż było ….. i się zbyło i dlatego absolutnie nie ma nic dziwnego w nawoływaniach niderlandzko żydowskiej reżyserki: coby było jak to onegdaj (dla niej i socjety) bywało.

Notoryjnym jest fakt, że po objęciu władzy tzw. nowa zmiana doprowadziła do obniżki wieku emeryckiego bezczelnie przez KACZORA DONALDA ręcamy tygryska z ZSL Władzia Komiśniaka wprowadzonych. Od wielu, wielu lat jak widać są na to potrzebne środki finansowe, ba nawet na wzrost emerytur i ich 13 oraz 14!!!

Troska o rodzinę wykreowała ustawę gwarantującą wypłatę na każde dziecko kwotę 500 zł. Jest na to kasa??? JEST!!!

Banalnym, a przy okazji przynudnawym wręcz jest epatowanie o permanentnym od 5 lat wzroście nakładów finansowych na szkolnictwo, zdrowie, czy obronę narodową.

Według koncepcji sprzed paru lat VINCENTA i jego szefuncia takie kroki jakie podjęła i nadal realizuje „dobra zmiana” byłyby przecież całkowicie imposybilne !!! bowiem jak to VINCENT oznajmiał wyżej: piniondzuff BRAK.

Gdzież były one zatem uprzednio utajnione i kto był dotychczas ich beneficjantem w kontekście wprowadzania od 2015r nowej polityki społecznej wymagającej zaangażowania ogromnych środków finansowych ???

Historyczne wręcz słowa VINCENTA w pełni zatem zasługują na wiekopomną ich alokację w społecznych annałach i paradoksalnie rzecz biorąc odnosząc się do tytułu felietonu należy pod jego adresem słać różnorakie panegiryczne epistoły i laudacje.

Wykładając „kawę na ławę” VINCENT39 tymże sposobem włożył patyk w polityczne szprychy oraz piasek w tryby wnuczkowi super gnoma z PZPR tow. WIESŁAWA który aktualnie usiłuje „zafascynować” elektorat możnością finansowania nawet piramid, aleć nie podając jakiegokolwiek racjonalnego sposobu jak i czym wypełnić pusty dzban, skoro finansowy fachman to już przed 5 laty całkowicie wykluczył !!!

BRAFFFFOOO ON !!!

To po prostu całkowity eskapizm w fantasmagoryczną krainę ułudy względnie bajek i baśni z mchu i paproci. No, aleć takie ciule i ćwoki jak BORYSŁAW już tak nieuleczalnie mają.

Rekapitulując: wiwaty pod adresem VINCENTA biorąc pod uwagę kontekst jego zachowań i skutków z tychże zachowań wynikających są jak najbardziej przynależne, zasadne i tym samym w pełni usprawiedliwione.

Zasadnym jest takoż zwrócenie się do Prezesa KACZORA, aby tenże stosownie uhonorował VINCENTA zarówno dyplomem honorowym, a także medalem z rtęci (możliwość jego ekspozycji w temperaturze poniżej – 390 C) za wybitne zasługi dla funkcjonowania „dobrej zmiany”.

OK, VINCENTA zatem mamy zasadnie zaliczonego, a czymżesz to zasłużyły się POSTĘPAKI, aby również to one, czyli osobniczki z macicami i osobnicy bez macic (aktualne, definicyjne neologizmy określające jak dotąd kobiety i mężczyzn) zaliczone zostały do podmiotów pod adresem których winny być składane frenetyczne wiwaty???

POSTĘPAKI to nowa rasa osobniczek z macicami oraz osobników bez macic, wyhodowana i permanentnie jurgieltniczo subsydiowana przez sfiksowanego na tle funkcjonowania lewactwa żydowskiego miliardera G. Sorosa.

Odmóżdżona na wskutek długotrwałej propagandowej tresury pod egidą brata sędziowskiego bandyty Stefka Michnika, czyli nadredaktora Adaśka Szechtera, Urbana, czy Mikity, znaczy się Tomka Lisa populacja „polactwa” jest prawie że genetycznie obciążona podatnością w sprawach w których lewactwo i insze dewianctwo wzięło całkowity rozbrat z aksjologią, logiką postępowania, wiarą jakiejkolwiek religii całkowicie ją dezawuowując czy kulturą.

Pedalstwo, pedofilia, sodomizm, afirmacja narkomanii i insze dewiacje to wektorowa preferencja tej stosunkowo nielicznej, aleć hałaśliwej hałastry wywodzącej, że jakoby ich wyznawane i z całą mocą wprowadzane w życie preferencje są rzekomo kwintesencją postępu, nowoczesności i swoistym creme de la creme funkcjonowania ludzkości. Nie wahają się postępaki w stosowaniu różnorakiego nacisku, terroru psychicznego nie wyłączając, aby skutecznie osiągnąć swój cel.

Zapatrzony w to dewianctwo aparat najlepsiesiej łopozycyi w postaci PeŁo uznał, że powielanie tej formy postępakowości służyć będzie jej interesom partyjnym; czytaj: w powrocie do koryta i dalszej realizacji zaprzaństwa polskości.

Koryfeusz polszewii, znaczy się bywszy krul Jewropy KACZOR DONALD wszak już z dawien dawna oznajmiał urbi et orbi:

POLSKOŚĆ TO NIENORMALNOŚĆ !!!!

Krajowe pachołki Donalda upostaciowione m.in. osobnikami bez macic, aleć ze zdumiewającym inaczej intelektem wypisanych na swych facjatach jak np. Szczyrba, Qurwiński, czy renegat z LSD Jonski w pełni realizują i rozwijają sztandary postępactwa.

Na szczęście dla zdecydowanej większości polskiego społeczeństwa, czego wykładnikiem są wyniki elekcyjne postępactwo jest onkologiczną naroślą i dlatego kardynalskie wezwanie Prymasa Tysiąclecia S. Wyszyńskiego: NON POSSUMUS jest i pozostanie zawsze aktualne.

Oprócz wzmiankowanego już wyżej dalece posuniętego odmóżdżenia totalne polactwo doświadczone jest takoż bielmem na swych oczętach pozbawiającym tymże politykierom (na polityków nie zasługują) możność realnego ogarnięcia otaczającego ich świata. I całe szczęście ………..

Ogarniając swym w istocie rzeczy kancerowatym, zidiociałym umysłem polszewicki aktyw uznał, że dewianckie „fartości” dokonają głębokiego przeorania aktualnie przez większość populacji RP wyznawanej aksjologii, tym samym kreując moralny zamęt, a zatem skoro ponoć w mętnej wodzie najlepiej ryby biorą…….. to przebierając niecierpliwie swoimi giczałami fuhrer BORYSŁAW już odnajduje się na premierowskim stolcu.

Obrzydliwość narzucanych przez sorosową dewiację i w ślad za nią polszewię w sposób oczywisty automatycznie wręcz odstręcza ludzi postrzegających adekwatnie realia świata.

Bielmo na oczach kreuje inną galaktyczną rzeczywistość, a zatem to bielmo i odmóżdżenie jest po prostu aliantem stabilności dotychczasowej aksjologii. Zatem dewianccy stachanowcy; dalej do intensywniejszej pracy na tym odcinku, a polskie społeczeństwo tak jak w końcu wyjdzie zwycięsko w wojnie z koronaświrusem, tak też zaliczy zwycięski bój z postępactwem, lewactwem i neobolszewizmem.

Konkluzja w przedmiocie uruchomienia wiwatowej maszynerii pod adresem generalnie rzecz ujmując postępactwa jest w pełni uzasadniona; podobnież jak w przypadku w/w VINCENTA.

Tradycyjnie w tym miejscu przywołując słynną sukcesową upierdliwość senatora Katona należy skonstatować:


Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie.

Kan.1374.

Kto zapisuje się do stowarzyszenia działającego w jakikolwiek sposób przeciw Kościołowi (quae contra Ecclesiam machinatur), powinien być ukarany sprawiedliwą karą; kto zaś popiera tego rodzaju stowarzyszenie lub nim kieruje, powinien być ukarany interdyktem.

Podobnież wzorem zatem tegoż Katona należy permanentnie adresować pod adresem faryzeusza, maszkarona i himalajskiego hipokryty, jeszczeć fuhrera; czyli BORYSŁAWA stale aktualne wezwanko:

Pokaż łysy krecie i ćwoku stygmat swojej bohaterszczyzny i oznajmij swojej czeredzie przekaz dnia: tak; reżimową kasiorę (z TV Katowice) z Kaśką od kilku lat brałem, aż do marca 2021r i co mi zrobicie jak nie posiadam waszego barejowskiego (film „MIŚ”) płaszcza, no co ??????

Tertium non datur !!!!!!!!!!

I tegoż się będziemy aktualnie trzymać; ustawicznie aż do znudzenia lub też ……… do uleczenia wielu; w pozbyciu się bielma na oczach koniecznie przypominać przykład Katona.

Finansowe coroczne popieranie (szczególnie przez katoli) rzekomo charytatywnego maszkarownego Owsika, który tym samym od 30 lat luksusowo on sam i jego liczna czereda całorocznie luksusowo funkcjonuje; jest ewidentnym przykładem i dowodem na przypadek schizofrenii i negliżu umysłowego. Ten żul ustawicznie zwalcza Kościół, a więc także Wasz katolski system wartości!!!!

AKCJA WSPIERANIA ZDROWIA jest absolutnie godna; do nawet w ciągu całego roku jej zdecydowanego popierania, ale nie kosztem całkowicie zbędnego haraczu płaconym w hałaśliwym theatrum zarówno hipokryzji jak i umysłowego negliżu. Czy do hołyszy i golców dociera, że ten bezczelny ciul robi Was w ciula ogałacając właśnie Wasze dary serca na koszty prowadzenia rzekomo koniecznie aż przez cały rok (np. żonusi pensyjka to li tylko 12 000 zł/miesiąc !!!!) przynoszącej mu profity jakoweć fundacji.

Popierajcie, płaćcie !! ale wyłącznie przelewem, czyli bez kosztownego pośrednictwa kogokolwiek na wybrany jakikolwiek !!!! „zdrowotny” cel.

Ponownie: cel takiej akcji jest szlachetny i godny popierania, ale w całkowitym oderwaniu od nadużyć.

KATON NASZYM WZOREM!!!

Tak na wszelki wypadek należy także uważnie; porankiem spoglądnąć, czy lustrzane odbicie nie informuje nas przypadkiem, że zdemaskowało zwykłego faryzeusza, ćwoka ewentualnie do imentu naiwnego ciula.

I to byłoby na tyle jak onegdaj konkludował śp. prof. J. T. Stanisławski.

30.03 2021