W Czechach. Zapowiada go głowa państwa czeskiego, pan prezydent Petr Pavel, który podczas spotkania z ludem w woj. pardubickim miał powiedzieć: „Szczerze mówiąc, niektórzy dorośli nie powinni mieć prawa wyborczego” – powiedział czeski prezydent Petr Pavel w związku z tym, iż jest za tym, by to prawo nadać osobom 16 letnim. Zdaniem P. Pavla dzisiejsi młodzi wiedą o wiele więcej niż dawniej i są politycznie zaangażowani. Pan prezydent wie, o czym mówi, jako młody był przekonanym komunistą. Ale, jak sam przyznał, miał mało informacji. Jego młodość to przełom lat 70 i 80 ub. wieku, kiedy dostęp do informacji był mocno ograniczony, gdyż władza komunistyczna oduczyła ludzi umiejętności czytania i słuchania. Natomiast jako dorosły, gdy i pan Petr Pavel miał wreszcie możliwość opanować czytanie i słuchanie, poglądy te opuścił.
Jak identyfikować dziś te osoby dorosłe, którym należy odebrać prawa wyborcze? Moim zdaniem to proste, wystarczy anulować anonimowość wyborów, dzięki czemu można z łatwością identyfikować osoby głosujące niewłaściwie i właśnie tym osobom następnie odebrać prawo do głosowania.
Foto: Ivan Majerský
Zostaw komentarz