„W drodze do pracy”
Nie będzie żartobliwie, ani kłamliwie, wręcz przeciwnie, refleksyjnie.
Dość długo mobilizuje się by pójść do lekarza. Należę do tych którzy poza problemami z zębami, wirusy pokonują w biegu i poważnie nie chorują. Ale lata lecą i tak jak się starzejemy na zewnątrz, siwizna, zmarszczki, łysienie, jakieś bóle, skleroza, tak i w środku organizm dożywa swych lat. Gwarancja już dawno minęła.
Już kiedyś starałem się zarejestrować do mego lekarza, nie zdążyłem go poznać, musiałem zmienić, dowiedziałem się że mój lekarz już zmarł. Poprosiłem by mnie przepisali do jakiegoś młodszego bym miał szansę choć poznać.
Dziś w drodze do pracy podjąłem decyzję, że odwiedzę w końcu nie tylko lekarza który mnie zna i wspiera, był gdy Tata odchodził, taki doktor Lech ale jak „Judym” – kazał mi się przebadać uratował z lekami i nakazał czapkę nosić więc kapelusz na jakiś czas odwieszony, ale pójdę w końcu się przebadać.
Czemu teraz, od dłuższego czasu walczę z nietypowym bólem gardła, antybiotyk dostałem jednak trwa to zbyt długo a są inne objawy które spowodowały, że trzeba poważnie potraktować to badziewie.
Lubię czytać pewne znaki, tak na wojnie gdzie bywałem i zawsze. Pierwsze ostrzeżenia bagatelizuje ale gdy jest kumulacja, zaczynam ich słuchać. Więc w domu był jeden znak, taki negatywny zdrowotny, a teraz widzę ten zerwany różaniec – podniosłem go. Jak go czytać? Patrzę pozytywnie na życie, więc spojrzałem mobilizująco, idą święta, więc czas skupić się na tym co najważniejsze a zdrowie też do tych wartości należy.
Podczas tzw „pandemii” chciałem mieć status „ozdrowieńca” bo bywając tu i tam też za granicą stale miałem kwarantanny. Pod koniec tego okresu załapałem się i ja na covid – nie trywializuję, wirus był i zabijał choć nie bezpośrednio bo jak wyczytałem w książce do medycyny z lat 80-tych ten wirus nie jest śmiertelny pod warunkiem że nie występują choroby współistniejące i wymyślenie szczepionki nie jest możliwe bo nazbyt szybko mutuje. Tak wtedy napisano.
Ale do tematu, w końcu miałem statut ozdrowieńcami ale co z tego… dwa miesiące później wybuchła wojna w pełnej skali Rosja zaatakowała Ukrainę i świat zapomniał o tym wirusie. Jak to mawiają Putin nagrodę Nobla winien dostać za wyleczenie świata z tego wirusa.
Odchodzi sporo znajomych, mi się nie spieszy i obiecałem, że pochowam ich wszystkich planuję dotrzymać słowa!
Jakieś wnioski? Krzysztof Galiński już SP na pogrzebie którego ostatnio byłem dość zabawnie i dosadnie w swym liście popogrzebowym napisał do nas wszystkich byśmy się badali i byli dla siebie dobrzy.
Niech spoczywa w pokoju, z pierwszego słabo się wywiązuje a nad drugim stale pracuje!
Niebawem kolejna podróż mnie czeka i wcale nie ta wieczna, taki mam plan, tyle że nie wiem jak Pan Bóg na moje plany się zapatruje a że wierzę – ma poczucie humoru to te dzisiejsze sygnały dał mi w ramach prima aprilis.
Autor: Kwiatek Robert
ur. 2 IX 1971 r. w Gdańsku. Absolwent Polsko-Japońskiej Wyższej Szkoły Technik Komputerowych w Warszawie, kierunek sztuka nowych mediów (2012). Absolwent Master of Business Administration w Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menedżerów (2018).
1988 członek kadry narodowej w łyżwiarstwie figurowym, mistrz Polski juniorów (1988). 1984–1986 współzałożyciel Tajnej Organizacji Młodzieży, nast. Ruchu Młodzieży Niezależnej. 1986–1990 jeden z przywódców FMW Region Gdańsk, redaktor techn. pisma FMW „Monit”, wydawca i drukarz pism młodzieżowych, założyciel Agencji Fotograficznej i Archiwum FMW, organizator Biblioteki Latającej, członek Grup Wykonawczych FMW, kolporter wydawnictw FMW na terenie szkół średnich, uczelni i zakładów pracy Wybrzeża Gdańskiego. 1987–1990 współzałożyciel Wydawnictwa FMW Gdańsk. 1987–1989 członek Rady Koordynacyjnej FMW. 1986–1990 współorganizator manifestacji, happeningów w Gdańsku. W V i VIII 1988 współorganizator wsparcia dla strajkujących w Stoczni Gdańskiej zaopatrzenia w żywność, druku i kolportażu strajkowych wydawnictw.
1990–1995 kierownik drukarni w Wydawnictwie Gdańskim Sp. z o.o., 1995–2008 fotoreporter i fotoedytor w Polska Presse Sp. z o.o., m.in. w „Dzienniku Bałtyckim”. W 2007 współzałożyciel Stowarzyszenia Federacji Młodzieży Walczącej (2007–2010 i od 2015 prezes). 2008–2009 fotograf rządowy w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, 2009 kierownik działu Media w SKOK Kopernik, 2009–2010 operator kamery w Media SKOK, 2011–2012 fotoedytor, grafik multimedialny w Wydawnictwach Szkolnym i Pedagogicznych w Warszawie. 2012–2015 koordynator ds. wizerunku w Dolnośląskich Surowcach Skalnych w Piławie Górnej. 2015–2017 kierownik marketingu w Krakowskiej Grupie Amnis w Krakowie. Od 2017 dyr. Sponsoringu, kierownik Wydz. Zarządzania Wizerunkiem i Marką. w Energa S.A. w Gdańsku. Od 2017 członek Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa przy IPN w Gdańsku. Organizator i autor licznych wystaw fotograficznych, albumów, laureat wielu konkursów fotograficznych.
Odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności (2016), Złotym Krzyżem Zasługi (2016). Laureat nagrody Świadek Historii przyznanej przez IPN w Gdańsku (2017).
Zostaw komentarz