Gdyby wg przepowiedni, wizji miało dojść do III światowej, to ja połączyłbym to w następujący „mniej więcej” scenariusz.
Niestety nie każdy „obraz” mi się podoba i chcę wierzyć w bardziej optymistyczną wersję, przynajmniej dla siebie, dla nas (miejsca w którym żyjemy).
Kto się lubi bać?
No to zaczynamy …
III światowa ma być krótka (około miesiąc) – to co jest teraz nazywają już III światową, ale jeszcze nią nie jest (nie tą z wizji)
W czasie jej trwania zrobi się totalna anarachia. Prawdopodobnie dlatego, że zostanie użyta broń atomowa, co wywoła panikę i zniknie towar ze sklepów niezbędny do przeżycia. Przestanie działać cywilizacja (prąd). Zatem panika, chaos, brak informacji, brak towaru, … = anarchia najbardziej dotkliwa i widoczna w dużych skupiskach ludzkich (miejskich)
„Nie wpuszczaj nikogo do domu, a kto będzie chciał wejść, to strzelaj” – cytat z wizji, jak będzie źle.
W bardzo krótkim czasie ma zginąć więcej osób niż w czasie I i II wojny światowej razem (liczba ofiar I i II to około 100 mln.) To „na początek”. Jak się to skończy, to będzie wiele miejsc gdzie nie będzie żywej duszy (całe obszary).
Ludzie nie umrą z powodu bezpośrednich działań militarnych, ale dlatego, że nie będą przygotowani zupełnie na to co się będzie działo i dlatego, że nie będą umieli się zachować w trakcie i po (jak przeżyją).
Chodzi o moment w którym zanieczyszczone powietrze sprawi, że ludzie się zatrują. Dlatego, że nie będą mieli dostępu do czystej wody.
Dlatego jeden z wizjonerów mówił, że kiedy się to zacznie nalej wody do wszystkiego co masz, bo przez miesiąc tej wody nie będzie.
Zapewne i po miesiącu wielu też jej nie znajdzie (czystej) bo nie ma pojęcia „skąd się bierze czysta woda” czy jak ją oczyścić, sprawdzić, …
Uciaczka z miast, migracje i później głód, który ma trwać kilka miesięcy.
Generalnie ma się to wszystko zakończyć nie dlatego, że ktoś wygra (tego nie da się wygrać i nie będzie zwycięzcy), ale dlatego, że wszyscy się przerażą do czego doprowadzili.
Coś ma się stać z planetą.
Przygotowanie na 72h? Nie tym razem.
Miesiąc, dwa, trzy i dłużej.
Ma to też być inna wojna dlatego, że nawet najlepiej przygotowani nie będą pewni czy to przeżyją.

To już i w takim scenariuszu?
Nie wiem. Oby nie.
Autor: Diario
Zostaw komentarz