Wiesz, że nawet w zawodach w podnoszeniu ciężarów przychodzi taki moment, kiedy finaliści dochodzą do granicy swojej siły? Nawet ci, którzy oficjalnie wygrali idąc już tylko po kolejny rekord, odkrywają czego udźwignąć już nie są w stanie.

Znasz historię o tym jak gepard wygrał wyścig na najszybsze zwierzę, ale załamał się przegrywając z mewą w lataniu? Ryba ponoć też była smutna, gdy w biegu przez płotki przegrała z połową fauny, choć od lat była liderem w pływaniu.

Dlaczego więc tak złościsz się na siebie, gdy okazuje się, że najzwyczajniej nie masz już siły? Ci którzy mówią, że możesz wszystko kłamią. Nie możesz. A co ważniejsze – nie musisz. Więc przestań mieć do siebie żal o porażkę.

Masz prawo być słaby. Masz prawo mieć granice. Masz boskie prawo być po prostu człowiekiem.

Podobno stworzyli nas na podobieństwo Boga. Od kiedy ubzdurałes sobie, że jesteś Jego wierna kopia?

Jedyne do czego nie masz prawa, skoro otrzymałeś prezent jakim jest życie, to marnować je. Skupiać się na tym, czego nie możesz, zamiast pielęgnować to na co Cię stać.Zawsze miałam do siebie żal, że nie potrafię jak prawdziwa kobieta zajmować się kwiatami. Wam też kiedyś umarł kaktus? Tak. Umarl. A może hodowaliscie aloes po którym zostały same korzenie? Po prostu. Albo po prostu przeze mnie. Możliwe. Ale pogodziłam się z myślą, że w moim domu zawsze będą sztuczne kwiaty, choć marzyła mi się paprotka i fikus w każdym możliwym kącie. Nie mam kwiatów. I od prawdziwych znajomych ich nie dostaje. Oni wiedzą.

Jest za to pianino. Trzy doniczki kredek. I miliony wystukanych znaków na pofatygowanej klawiaturze.

Umiem ugotować wszystko. Tak. Każda kuchnia świata wchodzi w grę. Ale robić setnego podejścia do sernika nie mam już ochoty. Nie umiem w ciasta. Może dlatego, że pewnie żarlabym je na śniadanie, obiad i kolacje.

Siła zaczyna się tam, gdzie z uniesień zostało Ci uniesienie brwi, a ze wzruszeń, wzruszenie ramion. Staraj się zawsze i daj z siebie wszystko. Ale nie rób tego by udowodnić coś innym. Zrób to dla siebie, by podczas porażki nie czuć do siebie żalu. Żal jest wtedy gdy odpuściłeś. Ale nie gdy szczerze się starałeś.

A gdy przyjdzie ten moment, że nie masz już siły – powitaj go jak przyjaciela. Wsłuchaj się w życie. Ono nie mówi „jesteś słaby”. Ono prosi po cichu „nie masz siły, odpocznij, bo jeszcze tyle przed nami”.

Autor: Basia Las