Słuchałem wczoraj argumentów za referendum. I już swoje zdanie na ten temat wcześniej wyraziłem (http://pressmania.pl/prof-jozef-brynkus-idiotyzmy-argumentacyjne-popapranej-opozycji-w-sprawie-pazdziernikowego-referendum/).

Ale do napisania tego posta skłonił mnie post Agnieszki Romaszewskiej o dwóch obcjach (http://pressmania.pl/jednak-bycie-wyborca-zjednoczonej-prawicy-jest-ciezkim-wyprobowaniem/).

Jak wypowiadał się poseł Jarosław Sachajko, to przytaczał argumenty za referendum, w których oskarżał PO i jej popranych koalicjantów o niszczenie tej idei. I mogło to wyglądać na wyreżyserowany atak, bo przecież PiS też trochę ma na sumieniu w tym zakresie.

A także ma na sumieniu w wielu innych sprawach postulowanych przez Kukiz’15. Jednak jest to jedyna formacja, która faktycznie przejęła się programem Pawła Kukiza i uznała, że jest dobry dla Polaków.

Połączenie postulatów politycznych Kukiza z „socjalem” PiS-u, gdybyż jeszcze doszły do tego zmiany w wymiarze sprawiedliwości, to dla Polaków optymalne rozwiązanie. I nie ma się czym przejmować, jeśli ktoś wytknie Sachajce, że przecież jest to popieranie PiS-u jego wczorajsze wystąpienie w sprawie referendum.

Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.