Marcin Jop: #Pokój_Analiz
#Raport_z_Ukrainy!
Niedziela 10 września 2023 roku, trwa rosyjska agresja na Ukrainę.
„Nowe punkty styczne”
Dobry wieczór Państwu. Muszę się przyznać, że ostatnie dni wprowadziły sporo konfuzji, jeśli chodzi o cele działań sił ukraińskich. Oczywiście oczekiwałem kontynuowania aktywnych działań w rejonie Werbowa, ale czekało mnie i nie tylko mnie sporo niespodzianek.
A) Kupjańsk-Swiatowe
Sytuacja się wyraźnie uspokoiła. Obie strony podejmują aktywne działania i jesteśmy świadkami pewnych przesunięć linii frontu na korzyść lub niekorzyść sił ukraińskich, ale nie są to zmiany bardzo poważne. Nie widzę tutaj niczego więcej, poza względną równowagą sił, co przekłada się na sytuację ogólną. Z pewnością w pewnej mierze sytuacja ta odpowiada Rosjanom, którzy zmusili dowództwo ukraińskie do przerzucenia niemałych sił na północny odcinek frontu. Z drugiej strony także dowództwo rosyjskie utrzymuje tutaj niemałe siły, a sytuacja na Zaporożu stawia Rosjan przed coraz wyraźniejszym dylematem poszukiwania konkretnych priorytetów.
B) Bachmut-Awdijewka
Po kolejnej rundzie walk na odcinku Kliszcziwka-Kurdiumiwka ukraińskie 3 i 5 Brygady wsparte przez liczne mniejsze jednostki zdołały kolejny raz zepchnąć nieco Rosjan w tył. Wprawdzie natarcia na Kurdiumiwkę od północy, wzdłuż linii kolejowej nadal nie zostały zwieńczone powodzeniem, to jednak w Kliszcziwki to strona ukraińska jest zdecydowanie górą – Rosjanie ponieśli spore straty podczas nieudanych ataków na system fortyfikacji na północ od wsi, ale także stracili nieco terenu na południe od tej miejscowości i ich nowa linia obrony jest już poważnie zagrożona. Co ciekawe, niewiele pomogło skierowanie tutaj z rezerw aż dwóch pułków czołgów – jednostki te nie zdołały w istotny sposób wpłynąć na przebieg walk.
W rejonie Awdijewki pojawiły się nowe jednostki ukraińskie. I choć przeważały wśród nich oddziały Obrony Terytorialnej, to jednak siły ukraińskie wykonały dość spektakularny kontratak w rejonie Opytnego, wyraźnie redukując zagrożenie dla placówki w Awdijewce od południa. Nie tylko odzyskali utracone przed kilkoma tygodniami pozycje, ale posunęli się aż po samo Opytne. Pojawiły się wręcz informacje o zajęciu tej miejscowości, ale nie jestem w stanie ich zweryfikować, więc przyjmuję, że na chwilę obecną 1439 Pułk Strzelców Zmotoryzowanych (Terytorialny) i Batalion szturmowy „Somalia” utrzymują zarówno Opytne, jak i pas okopów łączący tę pozycję z Wodianem.
C) Zaporoże
W rejonie Prijutnego dwa dni temu silne rosyjskie kontrataki odrzuciły oddziały ukraińskie o około kilometr i znacznie poprawiły sytuację obsady tej miejscowości. Z drugiej strony, dość zaskakująco, doszło do natarcia sił ukraińskich w rejonie Nowomajorskiego, które przyniosło sukcesy. Rosjanie tutaj zostali zepchnięci w głąb miejscowości, ale także nie potrafię potwierdzić całkowitego oczyszczenia tej miejscowości z jednostek okupanta.
Trwają ciężkie walki w rejonie Robotyne-Werbowo. Tutaj – co ważne – mimo zmniejszenia tempa działań, Rosjanie nadal nie są w stanie powstrzymać ukraińskich natarć. Ponieważ ukraińskie jednostki zdołały zając sporo terenu w rejonie na południe od Robotynego, ale także nadal posuwać się naprzód na południe od Werbowa i sforsować kolejną linię okopów i punktów oporu, zarówno 46, jak i 82 Brygady Desantowe stanowiące wciąż grot uderzenia znacznie poprawiły swoje pozycje i poszerzyły włamanie w rosyjskie linie obronne. Co wydaje mi się szczególnie istotne, nie zauważyłem większych zmian w rosyjskim ugrupowaniu, a jedynie stały przerzut drobnych pododdziałów dla obsady wschodniej części ukraińskiego włamania.
Nie chcę być postrzegany jako huraoptymista, ale jestem dobrej myśli – Rosjanie ewidentnie przechodzą trudne chwile, bo wzrastająca aktywność sił ukraińskich na nowych odcinkach frontu będzie powodować coraz to nowe komplikacje. Ponadto, znacznie lepiej niż wczesną wiosną wygląda tez ukraińska logistyka, co także może mieć spore znaczenie. Nie wierzę rzecz jasna w żadne wielkie przełomy i wygranie wojny z dnia na dzień – zdecydowanie nastawiam się na długi i trudny konflikt, natomiast wciąż jednostki ukraińskie są w stanie utrzymywać inicjatywę i prowadzić działania zaczepne. To sporo zmienia, nawet jeśli w wyniku tych działań zyski terenowe są w gruncie rzeczy niewielkie, a postęp bardzo powolny. Nawet po kolejnej mobilizacji Rosjanom trudno będzie pozbawić Ukraińców inicjatywy i samemu przejść do działań zaczepnych. Zwłaszcza, że o ile możliwym będzie rzucenie do walki kolejnej grupy kilkudziesięciu zapewne tysięcy żołnierzy, to wygląda to znacznie gorzej w kwestii dostępności sprzętu. Już teraz przecież całkiem oficjalnie mówi się o formowaniu nowych jednostek WDW, tyle, że bez specjalistycznych pojazdów rodziny BMD, za to ze zwykłymi BMP i wyposażeniem na poziomie sformowanych wiosną związków terytorialnych. Tak to właśnie wygląda.
Dodaję mapki Poulet Volant, które wydaje mi się najlepszym kartografem z uwagi na jasność przekazu i precyzję informacji.

Zapraszam do lektury nowego raportu, jednocześnie bardzo proszę o udostępnianie moich materiałów i rzecz jasna o używanie buycoffee.to/marcin_jop



Zostaw komentarz